Tag: Zapachy

Czad: Soir de Lune
Sztuka + Opowieści
Przemyślenia

Czad: Soir de Lune

Zadbałem w tym roku, by unboxing pod choinką NIE był niespodzianką. Tak jest najlepiej, jeśli chodzi o zapachy, będące sprawą wybitnie intymną, nieprzewidywalną. Nie ma „złych” lub „dobrych” perfum, nie ma! Jakiś śmierdziel od Sisleya bardziej ci spasuje niż wysokiej wspaniałości kompozycja z niszy. O zapachu pod choinkę i na wieczór zimą pisze
Maciej Stroiński