Arkana zbierania kań
i
Czubajka kania, zdjęcie: Molnar Szabolcs Erdely/Pixabay (domena publiczna)
Dobra strawa, Duch + Ciało

Arkana zbierania kań

Łukasz Łuczaj
Czyta się 3 minuty

Kania, naukowo czubajka kania (Macrolepiota procera), to grzyb wyjątkowo smaczny, ale też owiany ponurą legendą – jest niemalże polską rybą fugu.

Bardzo często słyszę: „Kani nigdy nie zbieram, bo przecież można ją pomylić z muchomorem…”. Owszem, grzyb ten można pomylić z różnymi „trujakami”, ale wystarczy odrobina wiedzy, by ustrzec się

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Panie, hoduj kanie
i
zdjęcie: Biodiversity Heritage Library/Flickr
Dobra strawa, Duch + Ciało

Panie, hoduj kanie

Łukasz Nowacki

Czy próbowaliście hodować grzyby? To co innego niż klasyczne ogrodnictwo, ale może dać dużo radości. Naukę, która zajmuje się badaniem królestwa grzybów, nazywamy mykologią, a ja pragnę Was zachęcić do „mykoogrodnictwa”.

Kania

Uwielbiam jeść grzyby, a jednym z moich ulubionych dań jest sznycel z kapelusza czubajki kani (Macrolepiota procera). Anglosasi często nazywają czubajkę grzybem parasolowym, a w Polsce mówi się na nią powszechnie kania lub sowa. Kanie można uprawiać we własnym ogrodzie i jest to niebywale proste. Poniżej przedstawię na to dwa, moim zdaniem genialne, sposoby.

Czytaj dalej