Potęga wrażliwości Potęga wrażliwości
Duch + Ciało

Potęga wrażliwości

Czy jest tym samym, co empatia? I czy można (i warto) odziedziczyć je po przodkach? O wrażliwości opowiada Kamila Jankowiak-Siuda z Uniwersytetu SWPS.
Dagny Kurdwanowska
Węże w trawie a ewolucja
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Węże w trawie a ewolucja

Natura od milionów lat szkoliła nas w unikaniu węży. Dzięki temu wykształciliśmy jeden z najbardziej skomplikowanych układów do odbierania wrażeń zmysłowych – wzrok.
Lynne A. Isbell
Dżananda
Sztuka + Opowieści
Opowieści

Dżananda

Bolesław Leśmian
Szedł Dżananda tym lasem, gdzie bywać snem mogę,
A miał drogę – na oślep. Wiadomo: miał drogę!
Węże w blask się nicości wśniwały plamiście,
Słoń się wzgórzył w zaroślach, ciemniejąc łbem w liście.
Małpy w żarach niechlujnych pławiły wzrok dziki,
Ogonem nieprzytomne gmatwając storczyki.
Lampart futrem przegrzanym polegał na grzbiecie
I ssał łapę, ślepiami gnuśniejąc w zaświecie,
A mrowiska, skąd mrówki, jak wylew krwi, płyną,
Pachniały młodej mirry chętną wypociną.

Tchu nie stało wieczności! Nie drgnęły upały!
Świat i zaświat tym samym snem nieruchomiały.
Nie bruździły się trawy, nie skrzypiały krzaki,
Nie szumiały mangowce, nie śpiewały ptaki.
Jedna cisza – od nieba, a druga – od lasu –
Cisza ciszy – nie słyszy… Czas nie czuje czasu…

Dżananda, snem trącony, na polanę zboczył
I zaoczył dziewczynę… I znowu zaoczył…
Leżała, dłużąc w trawie swój dreszcz jednolity.
Paw z nią gruchał, a w pawiu tkwił Indra ukryty.
Porzucił praistnienia zjesieniałość górną,
By się nasnuć jej w oczy tak barwno i piórno!
Krył się w ptaku naprędce i krył się nieściśle,
W pawim wątku, jak w trwożnym mętniejąc domyśle –
I puszyściał jej w szyję i szeptał do ucha,
Aż mu coś odszepnęła dziewczyna-szeptucha,
I zaśmiała się nagle z całej w słońcu duszy,
Usznymi paluszkami zatykała uszy.
I dyszała do pawia, a paw do niej dyszał,
Lecz tego, co mówili, Dżananda nie słyszał.
Śniadą w twarzy miał zawiść, a w oczach miał drwinę,
Duchem smaglił się w pawia. Już kochał dziewczynę!
I gdy paw zmyślnym dziobem włos sypki roztrząsał,
Łuk pochwycił i strzałę w łeb ptaka nadąsał!

Spłoszył się Bóg, w ptaszęcym ledwo skryty ciele,
I odfrunął z trzepotem w bliskie różnoziele.
Zlękłym piersiom, gdy strzała żer nowy odgadła,
Zbrakło pawiej osłony. Dziewczyna – upadła!

I o ziem cisnął Indra upierzenie ptasie,
Co w świat, warcząc, pomknęło – i pobladł w bezczasie
I zawołał: „Kto zgadnie człowieka i strzałę?
Jam dla ciebie te piersi powcielał w sny białe!
We mnie godził cios wszelki, tym kształtom zadany!” –
I pokazał na biodrze ciąg dalszy jej rany…
A ciąg dalszy był nieco podobny do kwiatu:
Źdźbło nieba na szypułce Bożego szkarłatu.

„Spal te zwłoki na kwiatach, gdzie zeszła się ze mną,
Gdym cię jeszcze przyszłością miłował daremną!
Kto dziewczynę przybłąkał w twych pragnień ustronie?
Kto wypulchnił jej wargi i wyśnieżył dłonie?
W tęcze pawie wbóstwiony szalenizną ducha –
Kto twe imię – twarz twoją wmawiał jej do ucha?
Kto miłości i smutku nauczył zawczasu,
Byś kochany był pierwej, nim wejdziesz do lasu?
Aleś ty – wzgardco pawia – zamyślił grześć w grobie
Tego, co los twój w piórach rozszeptał i w dziobie?
Boga chciałeś zmóc w ptaku? Nikczemny sen karła!
Ptak odleciał! – Bóg żyje! – Dziewczyna umarła!” –

I zezem spojrzał Indra na śmierć i na życie
I zniknął! – I był tylko ten zanik w błękicie!
I wrzask pawia skądinąd – i cisza niezwłoczna…
A kto widział tę ciszę – ten wie, że widoczna.
I popatrzył Dżananda na zwłoki dziewczęce
I pomyślał: „To właśnie – jej usta, jej ręce…”
I pomyślał osobno: „To właśnie – jej ciało.
Gdzie ów czas, który płynął, nim wszystko się stało?
Trzebaż było aż takiej miłości i trwogi,
Bym ją stracił, gdy byłem już do niej w pół drogi?
Trzebaż było aż Boga i strzały, i pawia,
Bym takiego dosięgnął w ciemności bezprawia?

Gdyby Bóg się nie spłoszył, a ptak się nie minął,
Boga tylko bym zabił! Bóg tylko by zginął!
Ale tak się to niebo skiełznęło po niebie,
Że nie wiem, czy za Boga – czy zmarła za siebie?
I tak się poździerzgało istnienie z istnieniem,
Że śmierć stała się błędem, a błąd – przeznaczeniem!”

I nie wiedział Dżananda, czym w mgłach jego winy
Paw się różni od Boga, a Bóg od dziewczyny?
I nie wiedział, kto strwonił pierś, co się wykrwawia?
On – czy paw nie bez Boga? – Czy Bóg nie bez pawia?
I nie wiedział, czyj zamysł ani zbrodnia czyja?
Kto tu kocha – kto ginie – kto kogo zabija?

 
Wiersz z tomu Poezje wybrane Bolesława Leśmiana, wyd. Zakład Narodowy Ossolińskich, Wrocław 1991.
Czytaj dalej Czytaj mniej
Kim jesteśmy? Kim są umarli? Są naszymi snami, a my jesteśmy ich snami.
– Carl Ruck
Raj utracony. Dokumentacja
Sztuka + Opowieści
Opowieści

Raj utracony. Dokumentacja

Odgłosy liryczne, szlochy poetyckie – wiersze bywają budowane z niezgody na działania bezbożnej ludzkości. Prezentujemy wiersz o ostatnim tygrysie tasmańskim.
Piotr Gajda
Coś Pana zaciekawiło?
Sztuka + Opowieści
Doznania

Coś Pana zaciekawiło?

Najnowszy utwór do Wierszówki, tym razem graficzny, wybrał Marcin Orliński.
Anna Andrusyszyn
Paradoksy ewolucji
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Paradoksy ewolucji

Często we współczesnej literaturze popularnonaukowej nie tylko budowa organizmu człowieka, ale także wszelkie ludzkie zachowania, zwyczaje, instytucje bywają tłumaczone kategoriami oraz potrzebami biologicznymi – czy słusznie?
Tomasz Wiśniewski
Porozumienie ponad gatunkami
Świat + Ludzie
Ziemia

Porozumienie ponad gatunkami

W wielu kulturach człowiek nie stoi na szczycie – jest po prostu jednym z wielu. I może właśnie dlatego nie czuje się tak samotny.
Klaudia Khan
Nauka nieustannie wskrzesza stare marzenia w nowej formie.
– Philip Ball
Satysfakcja, Stres i Skupienie
Duch + Ciało
Promienne zdrowie

Satysfakcja, Stres i Skupienie

Silna wola, dobra pamięć, niezachwiana motywacja, odporność psychiczna – to cechy, które uznajemy za trwałe i przypisujemy charakterowi. Tymczasem z perspektywy neurobiologii są one wynikiem biochemicznej równowagi mózgu. Równowagi, na którą można wpływać.
Joanna Domańska
Haft opowiadający o wojnie
Świat + Ludzie
Wiedza i niewiedza

Haft opowiadający o wojnie

Czasem przypadkowe znalezisko może wiele nam powiedzieć o historii, traumie i przeżyciach ludzi, które kryją się za pozornie zwykłymi przedmiotami. A także, być może, o nas samych.
Elisabeth Åsbrink
Właśnie dlatego, że na świecie jest tyle cierpienia, musimy podjąć ten wysiłek i zwracać się ku niecierpieniu, zadowoleniu, radości, żebyśmy byli w stanie stawiać czoła życiu.
– Jill Shepherd
Na krawędzi języka
Duch + Ciało
Złap oddech

Na krawędzi języka

Granice naszego języka są granicami naszej rzeczywistości. Ale w trakcie medytacji możemy je przekraczać.
Beata Kucieńska
Więcej

Krzyżówka z kociakiem (nr 651/1957 r.)

Podpowiedź

Sprawdź krzyżówkę

Czas 00:00

Punkty

00:00
100/100
Info
Prompt
1
check

poziomo

pionowo

q
w
e
r
t
y
u
i
o
p

a
s
d
f
g
h
j
k
l

z
x
c
v
b
n
m

ą
ć
ę
ł
ń
ó
ś
ż
ź

Twój wynik

Czas

00:00

Błędy

0

Pozostałe podpowiedzi

1

Punkty

100/100

Fundacja PRZEKRÓJ

Fundacja PRZEKRÓJ powstała w 2018 r. z inicjatywy Tomka Niewiadomskiego. Wyrastamy z tradycji najstarszego pisma społeczno-kulturalnego w Polsce.

Dziś stajemy się nowoczesnym i holistycznym centrum dla tych, którzy chcą w sposób świadomy współtworzyć pozytywne przemiany w sobie i wokół siebie.

ZOBACZ WIĘCEJ

Słuchaj

Duch + Ciało