Co można rzec o rzece
i
Cornelis Bol, „The Thames from Somerset House”, 1650 r.; Wikimedia Commons / Dulwich Picture Gallery (domena publiczna)
Żywioły

Co można rzec o rzece

Agnieszka Drotkiewicz
Czyta się 9 minut

Esther Kinsky, autorka książki Nad rzeką, opowiada o zapachach rzek, ich związkach z przypadkiem i językiem oraz o pamięci, która jest ostatnią tajemnicą człowieka.

Agnieszka Drotkiewicz: „Każda rzeka stanowi granicę, to była jedna z nauk w dzieciństwie. Rzeka otwiera widok na inność, zmusza do zatrzymania się, do uważnego przyjrzenia się przeciwległej stronie”. W książce Nad rzeką pokazujesz różne, w tym te sprzeczne ze sobą cechy rzek: życiodajna, śmiercionośna, łącząca, odgraniczająca. A która z cech rzeki jest najważniejsza dla Ciebie?

Esther Kinsky: Dla mnie najważniejsze jest to, że rzeka jest granicą. Dla patrzącego istnieje zawsze przestrzeń „za rzeką”. To spojrzenie na drugą stronę jest dla mnie bardzo ważne. Wychowałam się nad Renem i dla mnie to było podstawowe doświadczenie mojego dzieciństwa – istnienie tej drugiej strony, tego „za rzeką”. Drugi brzeg zawsze ma w sobie coś obcego. Koryto rzeki pozostaje

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Niełatwa wolność
i
Claude Monet, „Lilie wodne 1915”, z kolekcji Musée Marmottan Monet
Przemyślenia

Niełatwa wolność

Agnieszka Drotkiewicz

W powieściach Edwarda St. Aubyna o Patricku Melrosie wolność łączy się z trudem samopoznania i transformacją. Nie bez znaczenia jest też poczucie humoru.

Listopadowy wieczór w Monachium, temperatura bliska 0°C. Wysiadam z metra na Königsplatz i idę pod wiatr przez ogromny plac pełen czerwonych maków z jedwabiu. To instalacja niemieckiego artysty Waltera Kuhna upamiętniająca stulecie kończącego pierwszą wojnę światową rozejmu w Compiègne. Na zimnie i wietrze trudno mi się zorientować w mapie, mało jest też przechodniów, by spytać kogoś o drogę. Trochę więc trwa, zanim trafię do Szkoły Filmowej, gdzie w ramach Literaturfest München ma się odbyć spotkanie z pisarzem Edwardem St. Aubynem – autorem cyklu powieści, których bohaterem jest Patrick Melrose, i Edwardem Bergerem, reżyserem serialu zrealizowanego na ich podstawie.

Czytaj dalej