„Brain Damage” Stephen Queen – recenzja „Brain Damage” Stephen Queen – recenzja
i
zdjęcie: Rey Seven/Unsplash
Rozmaitości

„Brain Damage” Stephen Queen – recenzja

Tomasz Wiśniewski
Czyta się 2 minuty

Najnowsze dzieło mistrza powieści psychologicznej nie przynosi rozczarowania. To historia profesora filozofii i neurobiologii, który pod wpływem Drzwi percepcji miał podjąć niezwykle radykalne decyzje życ

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

To i owo – 1/2025 To i owo – 1/2025
i
rysunek: archiwum „Przekroju”
Rozmaitości

To i owo – 1/2025

Przekrój

W 1898 r. Herberton Williams, dyrektor firmy Campbell, przekonał pracowników do użycia charakterystycznego zestawienia czerwieni i bieli na puszkach, ponieważ spodobał mu się wyrazisty kolor strojów drużyny futbolowej Uniwersytetu Cornella.

*

Czytaj dalej