Mały reportaż – 1/2025 Mały reportaż – 1/2025
i
ilustracja: Joanna Grochocka
Rozmaitości

Mały reportaż – 1/2025

Tomasz Wiśniewski
Czyta się 4 minuty

Od zawsze fascynowali mnie Dogoni – szczególnie z tego powodu, że przypisywano im niezwykłą ezoteryczną wiedzę. Niegdyś francuski etnolog Marcel Griaule wstrząsnął światem nauki, donosząc, że lud ten, choć nie zna teleskopu, orientuje się w położeniu gwiazd niewidocznych gołym okiem. Badaczowi udało się tego dowiedzieć dopiero po wtajemniczeniu, można więc było domniemywać, że Dogoni dysponują wiedzą, która jest ukrywana przed profanami.

Trudno streścić całą literaturę przedmiotu poświęconą rozwikłaniu sekretu tej kultury. Jeden z naukowców miał usłyszeć od dogońskiego starca, że w ich świecie „wszystko jest tajemniczym znakiem”. Krytycy wykazali jednak, że wszystko nie może być

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Bósssstwo Bósssstwo
i
Henri Rousseau, „La charmeuse de Serpents” (Zaklinaczka węży), 1907 r., Muzeum de Orsay, Paryż
Wiedza i niewiedza

Bósssstwo

Tomasz Wiśniewski

Chociaż dla człowieka ukształtowanego przez chrześcijańskie wyobrażenia może to być zaskakujące, wąż jest czczony w wielu kulturach świata.

Biblijny gad skusił Ewę, by zjadła zakazany owoc, a w Apokalipsie św. Jana powrócił, by próbować zwieść wszystkich mieszkańców Ziemi. Nie tylko w chrześcijaństwie jawi się jako mroczna siła, także greckie meduzy czy demony świata podziemnego mają na głowie groźne węże zamiast włosów. W zabijaniu tych monstrów specjalizował się Herakles, który już jako dziecko miał je dusić. Apollo pokonał Pytona, Perseusz – Meduzę, Zeus – Tyfona, nordycki Sigurd – Fafnira, a Krak – przypominającego węża Smoka Wawelskiego.

Czytaj dalej