Kalendarium czarnowidza (7 – 13 maja) Kalendarium czarnowidza (7 – 13 maja)
Wiedza i niewiedza

Kalendarium czarnowidza (7 – 13 maja)

Adam Węgłowski
Czyta się 1 minutę

7 maja 558 r.

Podczas trzęsienia ziemi zapada się kopuła bazyliki Hagia Sophia w Konstantynopolu. Cesarz Justynian Wielki nakaże ją odbudować, a dzięki temu świątynia stanie się jeszcze wyższa – przekroczy 55 metrów. Ile mądrych głów połamie sobie zęby, próbując wznieść coś bardziej okazałego.

8 maja 1958 r.

Premiera słynnego Horroru Drakuli z Christopherem Lee. To będzie początek długiego i popularnego cyklu. Tego Drakuli nie da się zabić!

9 maja 1835 r.

Pierwsi czytelnicy Baśni Andersena budzą się po nieprzespanej nocy. Pytanie, czy się tak zaczytali, czy przestraszyli.

Informacja

Z ostatniej chwili! To trzecia z Twoich pięciu treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu. Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej!

Subskrybuj

10 maja 1503 r.

Krzysztof Kolumb odkrywa Kajmany. Kont banksterów tam jeszcze wtedy nie było.

11 maja 1830 r.

Julian Ursyn Niemcewicz odsłania pomnik Mikołaja Kopernika, ufundowany przez Stanisława Staszica. Obaj – Niemcewicz i Staszic – byli wolnomularzami. Tylko patrzeć, jak teoria Kopernika też okaże się masońskim wymysłem…

12 maja 1994 r.

Podczas festiwalu filmowego w Cannes pokazane zostaje Pulp Fiction Quentina Tarantino. Ale prawdziwy skandal wybuchnie dopiero jedenaście dni później, gdy zgarnie Złotą Palmę.

13 maja 1940 r.

Nowy brytyjski premier Winston Churchill zapowiada w przemówieniu, że ma swoim rodakom do zaoferowania tylko „krew, znój, łzy i pot”. Polityk, a nie kłamał.

 

Czytaj również:

Matka Polka Uparta Matka Polka Uparta
i
Stanisław Wyspiański, „Macierzyństwo”, 1904 r.; domena publiczna
Wiedza i niewiedza

Matka Polka Uparta

Joanna Kuciel-Frydryszak

Jeszcze sto lat temu prawie nikomu nie zależało na tym, aby wiejskie dzieci uczyły się pisać i liczyć. W pracy na roli to się nie przyda, a nawet zaszkodzi, bo zabierze czas. Jednak matki pragnęły dla nich lepszego losu i potrafiły znaleźć sposób wbrew wszelkim przeszkodom.

„Najwięcej zmartwienia w moim życiu – pisze po latach Jadwiga Krok z domu Szkraba – było z powodu szkoły, do której chciałam koniecznie chodzić, a nie miałam butów”.

Czytaj dalej