Spać jak smok
i
zdjęcie: Kai Schreiber/Flickr (CC BY-SA 2.0)
Ziemia

Spać jak smok

Wojciech Mikołuszko
Czyta się 9 minut

Miesiącami nie ruszają się, nie jedzą, nie wydalają, czasem nawet zamarzają, a mimo to wiosną budzą się w dobrym stanie. Jak zwierzętom udaje się przetrwać hibernację? Niektórzy twierdzą, że i w nas drzemie ta niezwykła umiejętność.

„Wielkie Spanie rozpoczęło się gdzieś z początkiem piętnastego stulecia” – napisało w 2015 r. „Nature”, jedno z dwóch najważniejszych czasopism naukowych świata. W owym stuleciu temperatury na północnej półkuli spadły. Zaczął się okres mroźnych zim i chłodnych miesięcy letnich zwany małą epoką lodową. Jednocześnie gwałtownie ubywało rycerzy. Smoki straciły pożywienie i ciepło. I dlatego, jak pisał zespół naukowców kierowany przez dra Andrew Hamiltona z University of Melbourne w Australii, zapadły w głęboki sen i zniknęły z pola widzenia ludzi. Teraz jednak, gdy temperatury na Ziemi szybko rosną, a zarazem wraca moda na rycerskie rekonstrukcje, smoki mogą się wybudzić i zaatakować ludzi – ostrzegają autorzy artykułu. „Zalecane są dalsze badania nad ognioodpornym ubraniem ochronnym” – dodają na koniec. I choć pod tekstem jest umieszczona notatka, że artykuł ukazał się 1 kwietnia, więc „część jego treści może zasługiwać na pewien stopień sceptycyzmu”, to jednak dobrze wprowadza on w zagadkę hibernacji. 

Obudzić się, by się wyspać

Autorzy to mimo wszystko naukowcy. Dobrze więc wiedzą, że rzeczywiście

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Hibernacja dla wszystkich
i
Śpiący niedźwiedź brunatny, zdjęcie: Daniele Levis Pelusi / Unsplash
Wiedza i niewiedza

Hibernacja dla wszystkich

Przekrój

Że suseł śpi wiemy z przysłowia. Wiemy również z naszych szkolnych czasów, że niektóre ssaki, a przede wszystkim niedźwiedzie, wiewiórki i nietoperze zapadają w to, co nazywa się popularnie snem zimowym. Jest to wprawdzie określenie lekkomyślne i nie bardzo naukowe, ale przynajmniej od razu wiemy o co chodzi.

Otóż od dłuższego czasu uczeni całego świata badają ów sen zimowy, ową hibernację, gdyż jest to jedno z najbardziej tajemniczych zjawisk fizjologicznych.

Czytaj dalej