Stoicka pogoda
i
Fragment obraz Giorgionego „Burza” (ok. 1506)/ Wikimedia Commons
Ziemia

Stoicka pogoda

Piotr Stankiewicz
Czyta się 5 minut

Lato nas nie rozpieszcza w tym roku: jest jakieś burzliwe, nie tylko politycznie, ale i meteorologicznie. Od czerwca chodzą burze, wicher popędza ulewę, codziennie trzy razy można się opalać i cztery razy zmoknąć. Czy coś tak banalnego, jak pogoda może być dobrą pożywką, dobrym ćwiczeniem dla stoika? Może, a jakże.

Pogoda ma zasłużone miejsce w klasycznych tekstach stoickich. Przyczyna jest prozaiczna: uważamy przecież, że najważniejszy pod słońcem (jak i pod chmurą deszczową) jest podział

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Stoicka racjonalność
i
zdjęcie: Javier Allegue Barros/Unsplash
Pogoda ducha

Stoicka racjonalność

Piotr Stankiewicz

Czy to prawda, że stoickie decyzje są zawsze obiektywne i niepodatne na żadne wpływy zewnętrzne? Czy umysł stoika jest wyabstrahowany z rzeczywistości?

Jeden z częstych stereotypów na temat stoicyzmu czy po prostu złośliwość, jakich mu się nie żałuje, brzmi mniej więcej tak: „Wy, stoicy, uważacie, że człowiek jest oderwany od realiów, że jest czystym duchem, idealnie logicznym umysłem, który unosi się nad wodami i który na ziemskie życie spogląda z oddali. Zakładacie idealnie wolną wolę, na którą nic nie wpływa, zakładacie, że ludzki rozum jest w pełni algebraiczny. Co oczywiście się kupy nie trzyma i są na to odpowiednie badania”.

Czytaj dalej