Bracia Grimm – historia nieznana
i
Ornament kominowy: Czerwony Kapturek, Staffordshire Potteries, Anglia, 1825–1835 r. / Art Institute of Chicago
Przemyślenia

Bracia Grimm – historia nieznana

Eliza Pieciul-Karmińska
Czyta się 13 minut

Źródłem sukcesu baśni braci Grimm była nie tyle wierność wobec ludowego przekazu ustnego, ile jej przeciwieństwo w postaci adaptacji hołdującej mieszczańskim wyobrażeniom o dobrym smaku. Zaproponowana przez nich konwencja stała się swoistą instrukcją dla innych autorów. W świadomości zbiorowej Niemców to właśnie baśnie Grimmów uznawane są za ucieleśnienie tego gatunku.

O braciach Jakubie i Wilhelmie Grimmach przeciętny Polak wie tyle, że „dawno, dawno temu” żyli gdzieś w Niemczech, wędrowali po tamtejszych wsiach i zbierali ludowe opowieści, które opublikowali jako Baśnie braci Grimm. Mało kto wie, że baśnie te nie były ani jedynym, ani może nawet najważniejszym ich dokonaniem. W kulturze naszych zachodnich sąsiadów funkcjonują oni również jako prekursorzy nowoczesnej filologii, zasłużeni badacze języka i kultury, pomysłodawcy i autorzy wielkiego, 33-tomowego Słownika języka niemieckiego. Wysoce cenione są również osobiste przymioty braci. Polakom mogą być bliskie liczne fragmenty ich życiorysów dokumentujące przywiązanie do idei demokratycznych i reguł państwa prawa, bo Grimmowie byli ludźmi wielkiego ducha i silnego charakteru.

W roku 1837 Jakub i Wilhelm, wraz z pięcioma innymi

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Wilk i pasterze
i
W.S. Howitt „A New Work of Animals”, Wikimedia Commons
Opowieści

Wilk i pasterze

Michel Piquemal

Wilk, jak wiecie, był od zawsze zwierzęciem budzącym lęk i znienawidzonym. Za jego głowę wyznaczało się cenę. Organizowano obławy, żeby się wilków pozbyć. A matki straszyły nimi dzieci.

Otóż zdarzyło się kiedyś, że jeden z wilków nie mógł już znieść takiej reputacji. Nie chciał dłużej żyć otoczony powszechną nienawiścią.

Czytaj dalej