Czeskie oko zmęczone tożsamością Czeskie oko zmęczone tożsamością
i
Irena Kalicka, Bez tytułu z serii "Smoka pokonać trudno ale starać się trzeba", 2016
Przemyślenia

Czeskie oko zmęczone tożsamością

Veronika Pehe
Czyta się 5 minut

Pochodzę z kraju, w którym niebiesko-biało-czerwona flaga narodowa w większym natężeniu pojawia się jedynie podczas mistrzostw świata w hokeju, często odnoszę więc wrażenie, że w Polsce – w przeciwieństwie do Czech właśnie – nie można przejść przez większe miasto bez natknięcia się na rogu na jakiegoś powstańca, bohatera wojennego, dzielnego żołnierza czy przeciwnie: na ofiary faszyzmu, stalinizmu i innych postaci przemocy, i flagi narodowe są wszechobecne

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Miłość jest fikcją Miłość jest fikcją
i
Elliott Erwitt, Nowy Jork, USA, 1974
Doznania

Miłość jest fikcją

Wojtek Wieteska

„Miłość jest fikcją” – twierdzi Andréa Holzherr, dyrektorka generalna ds. kultury agencji Magnum Photos. Stoimy naprzeciwko czarno-białej fotografii, pt. Kalifornia, USA, 1956, na otwarciu wystawy Elliott Erwitt. Retrospektywa w warszawskim Domu Spotkań z Historią.

„Czy Elliott miał ulubione zdjęcie? – pytam. – Ja bym zabrał na bezludną wyspę jedno: z pocałunkiem w Kalifornii. Niezmiennie od wielu lat”.

Czytaj dalej