Hasło Hasło
i
strona tytułowa "The Mountain Lover" c.1895 r., Aubrey Beardsley
Doznania

Hasło

Teresa Truszkowska
Czyta się 1 minutę

Przy bramie spytano mnie o hasło
Rzekłam: „Człowiek”
— To było hasło wczorajsze —
                              powiedział ktoś
o twarzy niewzruszonej
jakby sędziego lub kata —

Szukałam rozpaczliwie w mojej
                              pamięci
„Postęp” zawołałam w triumfie
Wciąż mnie nie przepuszczano
 „Dobro” „Miłość”
Brama nawet nie drgnęła

„Nadzieja cybernetyczna” zawołałam
w zdumieniu słysząc
przesuwanie zawiasów
i zgrzyt klucza w zamku

 


Wiersz pochodzi z numeru 1688/1977 r. (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać go w naszym cyfrowym archiwum.

Czytaj również:

Pająk i mucha

Z archiwum „Przekroju”
Ludwik Jerzy Kern

Mucha,
widząc, jak czyni pajęczynę pająk,
myślała sobie:

– Po co tak dokładnie tka ją?
Już czwarty dzień bez przerwy nad tym głupstwem ślęczy…
To nonsens tak się męczyć dla nędznych pajęczyn…
Tak trawić na tym snuciu pod i nad – godziny,
czy to nie szkoda czasu?
Czy nie szkoda śliny?
Czy nie lepiej beztrosko fruwać sobie wszędzie?
Tutaj się na czymś siędzie,
tam się na czymś siędzie…
Zwiedzi się to i owo,
to i owo zje się
i wtedy – jak to mówią – ruch jest w interesie.
To rozumiem jest życie!
Szczęście!
Lotna baza!
A nie dokoła lampy tylko
tam i nazad.
Żeby jeszcze przynajmniej z trudu pajęczego
powstało coś trwałego
lub epokowego,
to może opłaciłaby się ta męczarnia…
Ale dla pajęczyny!?
Śmiech mnie wprost ogarnia!

Czytaj dalej