Lowe: Frajczyk
i
Skowyt, Teatr Łaźnia Nowa w Krakowie / fot. Klaudyna Schubert
Przemyślenia

Lowe: Frajczyk

Maciej Stroiński
Czyta się 3 minuty

Znana również jako Fraja – taka młodsza Haja, odpowiedź na Małgorzatę Hajewską dwa pokolenia niżej. Też szczupła i też totalna. Jest jedną z tych aktorek, które się zjawiły w Starym już za „moich” czasów. Łatwo nie miała. Bo im wyżej się startuje, tym trudniej wystartować. Z jednej strony legendarny zespół, źródło sporej spiny dla każdego debiutanta, z drugiej – my, widownia, zblazowana i krakowska, która żąda wyjaśnień, co ta młoda robi „u nas”.

O Monice Frajczyk mówiło się na mieście, gdy była jeszcze studentką. Miała tak zwany buzz, tak zwane bzyczenie w branży, branża zabzyczała, że jest jakaś

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Kruchość istnienia
i
Francesca Woodman, House 3 Providence Rhode Island 1976. Dzięki uprzejmości The Woodman Family Foundation
Przemyślenia

Kruchość istnienia

Julia Fiedorczuk

Amerykańska fotografka znana z czarno-białych, rozmazanych zdjęć tworzyła tylko przez kilka lat, a jej poetycka i prowokacyjna sztuka jest doceniana dopiero współcześnie.

Trudno myśleć o niej inaczej niż przez pryzmat przedwczesnej śmierci. Francesca Woodman, dziś uważana za jedną z najważniejszych fotografek XX w., specjalizowała się w onirycznych autoportretach ukazujących ją w momencie metamorfozy, często niewyraźną, rozmytą albo znikającą.

Czytaj dalej