Doznania

Pan Mięsień i Stawki

Natalia Malek
Czyta się 1 minutę

Rybie

Zachęcał mnie do agresji. Naładowany
własnymi snami, chciał, żebyśmy odpędzali szkodniki.

Napisał na kartce: jestem szarmanckim idiotą,
a ty masz pamięć jak wiewióra. Narysował powyżej głowy:

jestem poważnym kandydatem; ładnie pachną moje ręce i nogi.
Zachęcał do silniejszego splotu,

tak, wymuszał braterstwo.
Nie wierzył w wysiłek zwierząt, lecz szukał poprawności. – Nie trzeba się nią stale posługiwać.

Komentarz autorki:

Wiersz, dedykowany Robertowi Rybickiemu, to najstarszy utwór, który wszedł do Kordu. Jest to tekst, między innymi, o różnicy płciowej oraz o zderzeniu przeciwieństw: łagodności i agresji, poprawności i buntu, lojalności i braku stałych aliansów. Pan Mięsień jest kalką z angielskiego, pomnożoną przez polskie wyobrażenie o bezpieczeństwie. Stawki to oczywiście Wydział Psychologii, zlokalizowany na warszawskim Muranowie. Wysilającymi się zwierzętami, jak mi się w 2009 roku wydawało, jesteśmy wszyscy. 

Czytaj również:

Rzeczpospolitek Rzeczpospolitek
i
J.J. Grandville – „Animal Kingdom: Natural History Cabinet (Règne animal…)” (domena publiczna)
Doznania

Rzeczpospolitek

Pegaz, gazu!
Marcin Orliński

W latach 30. XIX w. Adam Mickiewicz napisał wierszowaną bajkę Żaby i ich króle.

Ten moralno-polityczny utworek, nawiązujący do bajki Ezopa, opowiada o żabach, które są znudzone spokojnymi czasami i proszą Jowisza, by zesłał im władcę. Dostają „małego jak Łokietek Kija Kijowicza”, ale nie są zadowolone z jego słabych rządów. Jowisz zsyła więc węża, który szybko daje im się we znaki. Gdy te bezogonowe płazy znowu wyrażają niezadowolenie, Jowisz ma dość i stwierdza, że nie będzie się więcej mieszał w ich życie. Spróbujmy zrobić gatunek z pierwszych dwóch wersów tego utworu (Rzeczpospolita żabska wodami i lądem / Szerzyła się od wieku, a stała nierządem) i zastanówmy się, jak mogą wyglądać kraje innych zwierząt. Forma: dwa wersy, po trzynaście zgłosek na wers.

Czytaj dalej