Przybysz z antypodów
i
materiały promocyjne
Przemyślenia

Przybysz z antypodów

Łukasz Chmielewski
Czyta się 15 minut

Shaun Tan jest cenionym na świecie australijskim ilustratorem, twórcą komiksów i książek obrazkowych. Za krótkometrażową animację Zagubiona rzecz na podstawie swojej książki dostał Oscara. Jest także laureatem Nagrody im. Astrid Lindgren uważanej za najważniejsze wyróżnienie literatury dziecięcej.

Jako pisarz i scenarzysta Tan porusza zaangażowane społecznie tematy, takie jak alienacja, obcość czy samotność, ale skupia się też na codziennych sytuacjach i jednostkowych przeżyciach. Narracja prowadzona jest z perspektywy i dziecka, i dorosłego. W fabułach pojawiają się często motywy fantastyczne i surrealistyczne. Tan sięga zarówno po precyzyjny, realistyczny rysunek, jak i po barwne malarstwo abstrakcyjne. Niezależnie od techniki jego prace są bardzo efektowne wizualnie i mają duży ładunek emocjonalno-narracyjny. Część komiksów i książek jest niema. Najgłośniejszymi dziełami Tana są picturebooki The Lost ThingThe Red Tree oraz Opowieści z najdalszych przedmieśćRegulamin na lato, a także komiks Przybysz.

Na wystawie Po drugiej stronie globu – we wrocławskiej Galerii Tymczasem, komiks i ilustracja w Centrum Kultury Zamek – prezentowane są prace z wydanych w Polsce dzieł Tana, w tym z premierowej Cykady i przedpremierowo z Opowieści z głębi miasta. Jeśli ktoś nie znał do tej pory twórczości Tana, to idealny moment, żeby dać się wciągnąć w fantastyczne światy Australijczyka. Jego dzieła są na ogół kierowane do dzieci, ale geniusz Tana sprawia, że zarówno pod względem formy, jak i treści będą wyzwaniem także dla dorosłego.

materiały promocyjne
materiały promocyjne

 

Po drugiej stronie globu – Shaun Tan
10–24.08.2018
Galeria Tymczasem, komiks i ilustracja, Centrum Kultury Zamek
plac Świętojański 1, Wrocław

Czytaj również:

Fotofestiwal 2024: Wolność, szpicle i AI
i
fot. Weronika Gęsicka, „Encyklopedia”, Fotofestiwal 2024
Przemyślenia

Fotofestiwal 2024: Wolność, szpicle i AI

Stach Szabłowski

Czy fotografia nas wyzwoli? Przewodnim hasłem łódzkiego Fotofestiwalu 2024 jest „Uwalnianie” – spod politycznej presji, ze skostniałych struktur społecznych, od toksycznej męskości, jarzma kolonializmu, ale również od egzystencjalnych lęków, poczucia straty i żałoby.

Co jednak stanie się z wyzwolicielskim potencjałem fotografii, gdy artystę zastąpi sztuczna inteligencja halucynująca na temat fałszywych informacji? Albo gdy aparat fotograficzny dostanie się w ręce aparatu represji czy kiedy za kamerą, zamiast twórcy, stanie agent tajnych służb? Pytają o to Weronika Gęsicka i Łukasz Rusznica, których wystawy można obejrzeć podczas festiwalu. Ich projekty są ważne, bo o emancypacyjnej mocy fotografii nie można rozmawiać bez wzięcia pod uwagę tego, że może być ona też narzędziem manipulacji i przemocy. 

Czytaj dalej