Pszczeliny bzyknienia Pszczeliny bzyknienia
i
Daniel Mróz - rysunek z archiwum, nr 1329/1970 r.
Doznania

Pszczeliny bzyknienia

Zbigniew Machej
Słój, bo pszczelam, słój
bo pszczelam – dolatywało
z luźnych trąb spasieki.
Zwodnie z przewidzeniami
abstronauci mieli na brudach
dolorowe mamuaże: wróżyczki,
pierduszka i króliszki.
A także bezmaja siedmio-
gilowe gluty z ostrygami
jak uszkodzeni złoździercy.
Jednak zdraziło ich podnośne
mlyko z drogerii grzecznej
i odśnięty wytrzeszcz moszczu…
Piłem uradowany i flopem
rozleciałem się po ulach.
To nie boli abstronauci
ani przydawniej dinozauci.
To boli bzykli dżdżownierze.
 
 

Czytaj również:

Dominośnik Dominośnik
i
archiwum „Przekroju”
Doznania

Dominośnik

Pegaz, gazu!
Marcin Orliński

Domino, jak pewnie wiecie, to gra polegająca na wykładaniu kolejnych płytek z oczkami w taki sposób, by stykające się połówki miały tę samą liczbę oczek.

Gracze na zmianę dopasowują kostki, a wygrywa ten, kto pierwszy pozbędzie się swoich płytek. A gdyby tak zamiast płytek zagrać słowami? Odpowiednikiem połówki płytki z określoną liczbą oczek niech będzie sylaba, która rozpoczyna lub kończy dane słowo. Obok wyrazu NIBYNÓŻKA można na przykład położyć KAPUŚNIACZEK, ponieważ sylaba KA występuje na końcu pierwszego i na początku drugiego słowa. Czy uda się w ten sposób układać sensowne zdania? Spróbujmy coś wyjąkać.

Czytaj dalej