Już od ponad 80 lat „Przekrój” bawi, zaskakuje oraz inspiruje kolejne pokolenia.
Przygotowaliśmy dla Państwa kolaż, na który składają się fragmenty tekstów z kolejnych lat. Jak widać poniżej, biegnie to chronologicznie. Dokonując wyborów, staraliśmy się złapać ducha „Przekroju”, choć wiadomo, że to syzyfowa praca (archiwum liczy grubo ponad 3000 numerów – to setki tysięcy treści stworzonych przez rzesze autorów). Zadanie tym trudniejsze, że nie składamy albumu, lecz zaledwie tuzin rozkładówek zbudowanych z małych cegiełek.
Widać jednak w tym zestawie – i to już od pierwszego wydania – rangę nazwisk twórców. Widać tematykę, która była wówczas najważniejsza: adaptowanie się do zupełnie nowej powojennej rzeczywistości, rozbrajanie ironią długo niegojących się wojennych ran, pięknie ilustrowane treści kulturalne, czułe żarty z ówczesnych gwiazd (głównie ludzi pióra), opisywanie gwałtownych zmian społecznych – zarówno na poważnie, jak i w formie humoresek. Widać specjalną pozycję poezji i teatru, ba, poetyckich rozważań, promowanie mody (a raczej estetyki, stylu i zaradności), reportaże z każdego (!) zakątka globu będące owym mitycznym oknem na świat. I nowości, zawsze nowości – w sztuce, kulturze, sporcie, motoryzacji, właściwie we wszystkich obszarach życia – w tym przedruki kluczowych dla światowej literatury twórców.
W naszej mozaice uwidacznia się słynny język „Przekroju”, którym potrafiono interesująco i pięknie opowiadać na każdy temat. Można w nim dostrzec życzliwość, chęć dzielenia się wiedzą, uwypuklanie wartości sztuki i grafiki.
Powiecie, że to tylko urywki.
Owszem – ale jakie ciekawe!