Wiedza i niewiedza

Amerykańska rewolucja Kaepernicka

Piotr Żelazny
Czyta się 20 minut

Dla Amerykanów, szczególnie białej klasy średniej, flaga i hymn są świętością. Dla Colina Kaepernicka, zawodnika najbardziej amerykańskiej z gier, USA nie są krajem, który zasługuje na hołd. Teraz już nie tylko dla Kaepernicka.

Nie będę wstawał, by oddawać honory fladze kraju, w którym czarnoskórzy i kolorowi są prześladowani. Na ulicach leżą ciała czarnych, a mordercom, którzy ich zabili, daje się płatne urlopy do wyjaśnienia sprawy” – to jego słynna już wypowiedź sprzed roku.

Colin Kaepernick jest synem białej kobiety i Afroamerykanina. W wieku czterech lat został oddany przez matkę do adopcji i wychowało go białe małżeństwo z Wisconsin.

Miał 29 lat i sześcioletni wielomilionowy kontrakt z zespołem 49ers z San Francisco, gdy rok temu zaczął protest przeciw serii zabójstw czarnych obywateli dokonanych przez funkcjonariuszy policji i poparł ruch Black Lives Matter.

Bunt Kaepernicka nastąpił na długo przedtem, zanim do Białego Domu wprowadził się Donald Trump, zanim przez Charlottesville przemaszerowali biali suprematyści ze swastykami na flagach niesionych obok sztandarów Konfederacji.

Najpierw Kaepernick po prostu siedział podczas odgrywania hymnu. Mało kto zwrócił na to uwagę – drużyna futbolu amerykańskiego, ukochanego sportu Amerykanów, to ponad 50 zawodników, prawie drugie tyle trenerów i członków sztabu.

W dodatku protest rozpoczął w trakcie letnich sparringów, zanim wystartowała liga. Gdy w końcu gest Kaepernicka został zauważony, zaczęła się nagonka.

„Zmień kraj, czarnuchu”

Wyzywanie od „czarnuchów” w sieci było na porządku dziennym. Żądania, by „wypie… z kraju” – również. Bo dla Amerykanów, szczególnie białej klasy średniej, flaga i hymn są świętością. I jak może taki siedzieć podczas hymnu, skoro Kodeks flagi zaleca stać, mając twarz zwróconą w jej stronę, z prawą ręką nad sercem? Nie dyskutowano, dlaczego Kaepernick siedzi, ale że siedzi. Że znieważa w ten sposób i „gwiaździsty sztandar”, i hymn, i kraj, i tych, którzy oddali zań życie oraz przelali krew.

Kaepernick &nda

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Tamtego września Tamtego września
i
Chłopiec, tuląc się do ojca-żołnierza, spogląda w górę, podczas gdy ten unosi żonę, by złożyć jej bożonarodzeniowe życzenia. Ten żołnierz to jeden ze szczęśliwców, którym udało się wrócić do domu na święta, grudzień 1944 r., Amerykańskie Archiwum Narodowe, Rawpixel (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Tamtego września

Z Archiwum „Przekroju”
Maksymilian Berezowski

Chociaż Wolne Miasto Gdańsk jest przeważnie niemieckie i chociaż polski korytarz został wycięty z niemieckiego terytorium za życia większej części obecnego pokolenia Amerykanów – pięciu z każdych sześciu ankietowanych jest zdania, że roszczenia Hitlera są nieuzasadnione.

W ten zdumiewający sposób z niezwykłą dozą politycznego i historycznego woluntaryzmu wyraził zaskoczenie wynikami własnej ankiety dr George Gallup, dyrektor Instytutu Badania Opinii Publicznej. Jego wnioski, powołujące się na negatywny stosunek 86 proc. Amerykanów do hitlerowskich Niemiec, zostały ogłoszone 1 września 1939 roku.

Czytaj dalej