Były sobie świnki trzy Były sobie świnki trzy

Były sobie świnki trzy

Z Archiwum „Przekroju”
Wojciech Plewiński
Czyta się 2 minuty

Zdjęcie z okładki potwierdza to, co powiedział nam p. Duniec z krakowskiego Instytutu Zootechniki: świnie z natury lubią czystość. Lubią dużo powietrza i słońca. Wtedy lepiej rosną i są zdrowsze (brak wentylacji powoduje choroby, np. świńską grypę). Określenie „brudny jak świnia” jest dla nich krzywdzące. Zresztą popatrzcie – sympatyczna ta świnka, prawda? […]
O znaczeniu gospodarczym hodowli trzody chlewnej pisała niedawno „Polityka”. Oto kilka liczb, które potwierdzają tytuł artykułu z „Polityki”: „Świnia – wielki business”.
– W 1959 chłopi otrzymali za tuczniki, bekony, prosięta prawie 2,5 razy tyle co za sprzedaż zboża.
– Zajmujemy 4. miejsce w świecie pod względem produkcji wieprzowiny. Obecnie na 5 rodaków przypadają 2 świnie statystyczne .
– No i jemy tej wieprzowiny niemało. 17% wydatków na żywność stanowią wydatki na mięso, z czego 2/3 wydajemy na wieprzowinę.

Fragment tekstu i zdjęcie z nr. 849/1961, s. 13. Całość możesz przeczytać w naszym archiwum.

Czytaj również:

Rozmowa ze Swamim, profesorem hatha jogi Rozmowa ze Swamim, profesorem hatha jogi

Rozmowa ze Swamim, profesorem hatha jogi

Z Archiwum „Przekroju”
Juliusz Kydryński

Kilkanaście osób, kobiet i mężczyzn, stoi przede mną rzędem, ale… na głowach. Naprzeciw nich młody, przystojny Hindus. Mija może dziesięć minut. Hindus mówi coś szeptem. Stojące na głowach towarzystwo łagodnym, płynnym ruchem przechodzi z tej bądź co bądź niewygodnej pozycji do pozycji leżącej. Na wznak, z zamkniętymi oczami, z rękami luźno położonymi wzdłuż ciała. Relaks. […]

Hindus ma na sobie tylko spodenki kąpielowe. Mimo to zachowuje się nie jak na plaży, lecz jak na – powiedzmy – katedrze uniwersyteckiej. Jest poważny, skupiony, niemal uroczysty. I nie jest byle kim. To – proszę państwa – sam Swami Vishnudevananda, profesor hatha yogi w specjalnej akademii yogów w Rishikesh w Himalajach, uczeń wielkiego mistrza yogi Swami Sivananda, wędrujący apostoł tej wiedzy, prawie tajemnej. Przeprowadzał swoje ćwiczenia na wielu uniwersytetach europejskich, kanadyjskich, amerykańskich. Teraz siada obok mnie i podczas gdy jego uczniowie odpoczywają, udziela mi błyskawicznych wyjaśnień. W skrócie. Bo o yodze można pisać tomy. Sam Swami napisał o niej grubą książkę. Bestseller.

Czytaj dalej