Kłębiasty wzór na szczęście Kłębiasty wzór na szczęście
i
Zdjęcie kalafiora Brassica oleracea, Richard Bartz, Munich aka Makro Freak (domena publiczna)
Pogoda ducha

Kłębiasty wzór na szczęście

Jaimee Bell
Czyta się 3 minuty

Przyglądanie się wzorom fraktalnym ma na nas bardzo korzystny wpływ, m.in. redukuje poziom stresu.

Idealne fraktale istnieją tylko w świecie matematyki. W przyrodzie odnajdujemy fraktale statystyczne – dostrzeżemy je w chmurach, górach, rzekach i drzewach.

Łatwo trafić na fraktale w lesie. Są wszędzie: od nasion i szyszek po bliźniacze repliki drzew i paproci. Wyjatkowo przyjemne wizualnie są rośliny rozwijające się spiralnie, np. aloes wielkolistny. Wzory fraktalne

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Matematyka pędzla i batuty Matematyka pędzla i batuty
i
Vincent van Gogh, „Kwitnący kasztanowiec”, 1890 r., Kröller-Müller Museum; zdjęcie: domena publiczna
Opowieści

Matematyka pędzla i batuty

Kajetan Giziński

Można je dostrzec na płótnach van Gogha i Pollocka, w architekturze świątyni Angkor Wat i weneckiego Pałacu Dożów, w partyturach Mozarta. Mowa, oczywiście, o fraktalach.

W latach 90. rozgorzała dyskusja wokół obrazów Jacksona Pollo­cka. Wszystko zaczęło się od tego, że pani Teri Horton kupiła za pięć dolarów obraz, o którego oryginalność spierali się znawcy sztuki. Po wielu badaniach okazało się, że płótno zostało namalowane w za ciemnej gamie, farbami akrylowymi, których Pollock nie używał, i na standardowym formacie, podczas gdy reszta jego dzieł była ręcznie docinana z płótna żaglowego. Nadal nie uznawano ekspertyz. Matematyk Richard Taylor postanowił jednoznacznie stwierdzić autentyczność dzieła. Za wzór wziął obraz Numer 1 z 1948 r. Wykorzystał w tym celu metodę box-countingu, która polega na nakładaniu na płótno kolejnych, coraz drobniejszych, kwadratowych siatek. Następnie zlicza się, ile kwadratów zawiera elementy obrazu. Sprawdzane jest więc, w jakim stopniu wzór pokrywa płaszczyznę.

Czytaj dalej