Morsowanie pod prysznicem
i
Ilustracja Zbigniew Lengren
Duch + Ciało, Promienne zdrowie

Morsowanie pod prysznicem

Katarzyna Sroczyńska
Czyta się 15 minut

Nuda. I jeszcze do tego zimowy splin. Żeby przegonić jedno i drugie, niektórzy wchodzą pod prysznic. Koniecznie lodowaty. Bo zimna woda uwalnia w organizmie substancje wywołujące uczucie zadowolenia, zmniejszające stres i napięcia, rozluźniające i odprężające, a nawet łagodzące ból.

Niektórzy przygotowują się do sezonu morsowania, czyli

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Jak dobrze zmarznąć
i
ilustracja: Karyna Piwowarska
Duch + Ciało, Promienne zdrowie

Jak dobrze zmarznąć

Ewa Pawlik

Jako mieszkańcy kraju położonego nad Bałtykiem mamy to szczęście, że morsowanie jest u nas możliwe praktycznie przez cały rok. Kto doświadczył kąpieli choćby i w pełni sezonu letniego, na pewno wie, o czym mowa.

Kąpiele w lodowatej wodzie przynoszą jednak roz­maite korzyści zdrowotne: rzadsze zapadanie na choroby górnych dróg oddechowych, poprawę wydolności układu sercowo-naczyniowego, lepsze ukrwienie skóry, szybszy metabolizm, regulację pracy układu endokrynnego odpowiedzialnego za gospodarkę hormonalną organizmu. Morsowanie wyszczupla i odmładza. Przy okazji wydzielają się też hormony odpowiedzialne za uczucie komfortu i euforii.

Czytaj dalej