Duch + Ciało, Złap oddech

Przykazania bezpiecznego turysty

Wojtek Antonów
Czyta się 8 minut

– Tatry to jedyne w Europie Środkowo-Wschodniej góry o charakterze alpejskim, czyli takie, których nie wolno lekceważyć. Zajmują mniej więcej 1/25 powierzchni Alp, więc mogą sprawiać wrażenie kameralnych, ale pod względem trudności szlaków, ukształtowania terenu i zjawisk pogodowych, a także zagrożeń na pewno im dorównują.

– Przed każdym wyjściem w góry, pieszym czy na narty, trzeba sprawdzić stopień zagrożenia lawinowego. Najłatwiej zrobić to, wchodząc na stronę internetową Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Moje ski nie chciały skręcać
i
ilustracja: Natka Bimer
Duch + Ciało, Promienne zdrowie

Moje ski nie chciały skręcać

Zakopane przed 100 laty
Ewa z Koziebrodzkich Dzieduszycka

Najpierw pojawili się pierwsi turyści. Potem narciarze. Ewa Dzieduszycka przecierała i jedne, i drugie szlaki. W Zakopanem z jej pamiętnika nikomu nie śniło się o kolejkach do wyciągu na Kasprowy i o pozowaniu do zdjęcia z niedźwiedziem na Krupówkach.

Byłam już dorosłą panną, kiedy w roku 1899 babcia uznała, że zwiedziwszy już kawał świata, powinnam poznać i kraj ojczysty. Jedziemy więc w lecie do Zakopanego w trójkę: babcia, Lela i ja. Nie była to jednak podróż tak łatwa jak obecnie, kiedy pociąg zawozi turystów prawie do podnóża gór. W owych czasach pociągi kursowały tylko do Nowego Sącza. Trzeba więc było wcześniej obstalowywać jakiś wehikuł, który by nas zawiózł aż na miejsce. Na szczęście mieliśmy znajomą, panią Kronhelmową, która była właścicielką pensjonatu przy Kościeliskiej, i ona posłała po nas bardzo komfortowy powozik. Trzeba było popasać w Chabówce, gdzie można było dostać obiad, a gdy konie należycie wypoczęły, puszczano się w dalszą drogę.

Czytaj dalej