Gad zapił bezę – 4/2018
i
Szkoła Lombardzka, Sowa uczy koty sztuki łapania myszy, około 1700 r.
Rozmaitości

Gad zapił bezę – 4/2018

Pegaz zdębiał, a „Przekrój” zbaraniał
Marcin Orliński

Już po raz trzeci „Przekrój” Barańczakiem stoi. Co więcej, stoi dęba! Przypomnijmy: pretekstem do stworzenia rubryki było wznowienie kultowej książki Pegaz zdębiał (Gad zapił bezę to anagram tego tytułu), w której Barańczak przedstawił i przykładami zilustrował wymyślone przez siebie lub zapożyczone purnonsensowe gatunki literackie. Na deskach tego teatrzyku absurdu (słowo „teatrzyk” pojawia się tu nieprzypadkowo) postanowił stanąć, też dęba, piszący niniejsze słowa. Drodzy Czytelnicy, przed Wami kolejna odsłona Gada, tym razem w całości poświęcona Konstantemu Ildefonsowi Gałczyńskiemu!

Gałczystych

Kto czytał Barańczaka, ten wie, że gałczystychów poeta nie pisał. Tak, to nowy species – podgatunek turystychu, czyli rymowanych pozdrowień przesłanych przyjaciołom na pocztówce. Ponieważ autora niniejszego tekstu nie stać na kilkadziesiąt tysięcy

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Gad zapił bezę – 3/2018
i
Szkoła Lombardzka, Sowa uczy koty sztuki łapania myszy, około 1700 r.
Rozmaitości

Gad zapił bezę – 3/2018

Pegaz zdębiał, a „Przekrój” zbaraniał
Marcin Orliński

Onanagram poetycki

Onanagram poetycki jest wariacją na temat onanagramu. Obok anagramów, które ułożyłem z mojego imienia i nazwiska, dopisałem wyjaśnienie, kim są ukrywające się za nimi postacie. To cały przekrój (sic!) społeczeństwa – arystokraci, rolnicy, przedstawiciele władzy, sportowcy, a także szarzy obywatele. Forma – ośmiozgłoskowiec, rymy parzyste.

Sir Karol Miń-Nic – stoik, aparycja ryby
L.C. Smirań-Ironik – pieści, ale tak na niby
M.R. Lisica-Norkiń – chytra, nosi się jak dama
Sir R.C. Milion-Kań – lord, miłośnik grzybobrania
Car I.L. Minor-Skiń – władca, smutno ręką macha
C.I.N. Marńi-Rolsik – wzdycha: „wolałbym maybacha”
Ciril Nima-Skroń – pocisk skrzywdził go na wojnie
Sir M. Nic-Koraliń – „prócz korali skradli kolię!”
Irmina L. Kic-Sroń – często kuca za potrzebą
R.I. „Nil” Sacro-Kmiń – ksiądz z Afryki („zrozum: niebo…”)
Ciril N.I. Marskoń – jemu już nie polewajcie
Amir N. Rolkiń (sic!) – skejt ze Wschodu (tak, tak, tamten!)
Miron Liraciński – oczywista rzecz: poeta
R.S. Milkiń-Cioran – mędrzec („pijcie więcej mleka!”)
S.N.I. Cirk-Ramoliń – podstarzały akrobata
C.I. Rolni-Smarkiń – farmer, cierpi wciąż na katar
R.N. Milicia-Koń, sr. – strażnik lasów, plaż i parków
Mr I. Rońcka-Silni – postrach Pragi, pseudo: „Karku”
N.R.L. „Kis mi” Raicoń – „hej, maleńka, dasz mi buzi?”
R.R.I. Malini-Skońc – „jedz owoce, będziesz duży”
N.S. Likriń-Amoric – straszny flirciarz, gdy wypije
Car I.R. Miliń-Skon – chciałby umrzeć, a wciąż żyje

Czytaj dalej