Popcorn na Nowych Horyzontach Popcorn na Nowych Horyzontach
i
„Jeszcze dzień życia”, reż. Raúl de la Fuente i Damian Nenow, zdjęcie: materiały prasowe NH
Przemyślenia

Popcorn na Nowych Horyzontach

Jan Pelczar
Czyta się 4 minuty

Czy publiczność Nowych Horyzontów widziała już wszystko? Czy widziała za dużo?

Zadawałem sobie to pytanie w środku nocy, tuż po polskiej premierze najnowszego filmu Larsa von Triera. Dom, który zbudował Jack podzielił publiczność w Cannes. We Wrocławiu widzowie w zdecydowanej większości byli zachwyceni. Z wypełnionej po brzegi sali liczącej 566 miejsc przed końcem seansu wyszło 16 osób. Ułamek exodusu z poprzedniego wieczoru i filmu Climax Gaspara Noé. Jedyny zarzut do von Triera to: za mało szokujący. (Po seansie z zabijaniem dzieci, odcinaniem części ciała, duszeniem, zadawaniem śmiertelnych ciosów prosto w głowę). Duński reżyser tylko przepływem krwi i podbijaniem czarnego humoru muzyką (Fame Bowiego, Lennona i Alomara!) idzie w swoim ostatnim dziele po śladach Quentina Tarantino. Przepływ myśli podąża już ścieżką Ingmara Bergmana, który w 100-lecie swoich urodzin jest fetowany na Nowych Horyzontach retrospektywą, wystawą, instalacją i premierą dokumentu o kluczowym dla jego twórczości roku 1957. Von Trier przyznaje w nim, że nikt inny nigdy tak go nie inspirował jak szwedzki mistrz.

„Dom, który zbudował Jack”, reż. Lars von Trier, zdjęcie: materiały prasowe NH

Pół wieku po Siódmej pieczęci i Tam, gdzie rosną poziomki Bergmana von Trier b

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Natura na ekranie Natura na ekranie
i
Kadr z filmu „Córki lasu”; materiały prasowe MDAG 2026
Opowieści

Natura na ekranie

Co oglądać na MDAG 2026?
Mateusz Demski

Hasło przewodnie tegorocznego Millennium Docs Against Gravity – „Poszukiwania” – uruchamia ciąg skojarzeń. Z jednej strony odsyła do pracy dokumentalistów, dla których szukanie prawdy jest podstawowym zadaniem, z drugiej do potrzeby odnajdywania głębszych znaczeń, które pozwalają lepiej zrozumieć świat.

Wszyscy szukamy rozwiązań dzisiejszych problemów oraz dowodu, że mamy na cokolwiek wpływ. Poszukiwania to także wyraz pewnej tęsknoty, pierwotnej ciekawości i radości odkrywania – tak bliskiej widowni festiwalu.

Czytaj dalej