Roszadek Roszadek
i
archiwum „Przekroju”
Doznania

Roszadek

Marcin Orliński
Czyta się 5 minut

W poezji wystarczy czasem zwykłe odwrócenie porządku, roszada słów, by realistyczny obraz wygiął się w surrealistyczną widokówkę. Taki zabieg zastosował Julian Tuwim w wierszu dla dzieci Cuda i dziwy: „Spadł kiedyś w lipcu/ Śnieżek niebieski,/ Szczekały ptaszki,/ Ćwierkały pieski”. I już, wszystko do góry nogami.

Podobną strategię obrał Zbigniew Machej w utworze Na opak: „nos użądlił osę/ trawa ścięła kosę/ gwóźdź się wbił

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Rzeczpospolitek Rzeczpospolitek
i
J.J. Grandville – „Animal Kingdom: Natural History Cabinet (Règne animal…)” (domena publiczna)
Doznania

Rzeczpospolitek

Pegaz, gazu!
Marcin Orliński

W latach 30. XIX w. Adam Mickiewicz napisał wierszowaną bajkę Żaby i ich króle.

Ten moralno-polityczny utworek, nawiązujący do bajki Ezopa, opowiada o żabach, które są znudzone spokojnymi czasami i proszą Jowisza, by zesłał im władcę. Dostają „małego jak Łokietek Kija Kijowicza”, ale nie są zadowolone z jego słabych rządów. Jowisz zsyła więc węża, który szybko daje im się we znaki. Gdy te bezogonowe płazy znowu wyrażają niezadowolenie, Jowisz ma dość i stwierdza, że nie będzie się więcej mieszał w ich życie. Spróbujmy zrobić gatunek z pierwszych dwóch wersów tego utworu („Rzeczpospolita żabska wodami i lądem / Szerzyła się od wieku, a stała nierządem”) i zastanówmy się, jak mogą wyglądać kraje innych zwierząt. Forma: dwa wersy, po trzynaście zgłosek na wers.

Czytaj dalej