Dla jednych historyczny mędrzec, dla innych legenda, półboski nauczyciel i symbol duchowej dyscypliny Indii. Bez wątpienia Patańdźali znajduje się w gronie najbardziej zagadkowych, a zarazem wpływowych postaci w dziejach jogi.
Tradycja przypisuje mu autorstwo Jogasutr – fundamentalnego tekstu klasycznej jogi, który od tysiącleci pozostaje punktem odniesienia oraz inspiracją dla niemal wszystkich jej szkół. Do Jogasutr nieustannie odwoływali się nie tylko B.K.S. Iyengar w Świetle jogi i K. Pattabhi Jois w Joga Mala, lecz także autorzy dzieł bardziej ezoterycznych, jak choćby Satyananda Saraswati w Kundalini Tantra.
Filozofia zawarta w Jogasutrach odnosi się do stałych w kulturze indyjskiej wątków, takich jak reinkarnacja, karma czy idea wyzwolenia od świata. Te systemy inaczej niż w filozofii europejskiej, podporządkowanej raczej teorii oraz abstrakcji, stawiają sobie cele duchowe i soteriologiczne. Zdaniem Leona Cyborana, wybitnego indologa i tłumacza Patańdźalego na język polski, pod tym względem Jogasutry są esencjonalnym dziełem filozofii indyjskiej – skupiają się na doświadczeniu i praktycznej stronie, to podręcznik zbawienia czy też wyzwolenia duszy, świadomości.
To również najstarszy znany i najbardziej systematyczny traktat poświęcony samej jodze. Złożony jest z czterech części. Pierwsza omawia istotę oraz psychologię skupienia i medytacji, a także stanu samadhi; druga przedstawia metodę, drogę do osiągnięcia samadhi; trzecia zawiera opis nadnaturalnych mocy (siddhi), które pojawią się na ścieżce praktyki jogicznej; czwarta, znacznie krótsza od poprzednich, objaśnia, czym są wyzwolenie i absolutna wolność (część badaczy uważa ją za późniejszy dodatek).
Wbrew współczesnym wyobrażeniom o jodze Jogasutry zawierają właściwie tylko trzy zdania dotyczące ćwiczeń fizycznych. Według Patańdźalego asany to mają być „wygodne i stabilne pozycje”, które dzięki „rozluźnieniu napięcia” dają „połączenie