Czy zimą pogoda pod psem? – 1/2018
Ziemia

Czy zimą pogoda pod psem? – 1/2018

Michał Brennek
Czyta się 5 minut

W okolicach września poja­w­iały się w mediach różne sensacyjne prognozy na zimę 2017/2018. Według nich powinna to być najbardziej mroźna zima w stuleciu, a do tego śnieżna. Tyle że w perspektywie długoterminowej bardziej miarodajne wydają się już wróżby z fusów.

Zacznijmy więc od pewników. Zima przyjdzie i minie. To dobra wiadomość szczególnie dla tych, którzy w tym okresie mawiają: „Oby do wiosny”. Choć w kalendarzu sezon zimowy rozpoczniemy 1 grudnia, na zimę astronomiczną musimy poczekać do przesilenia zimowego, które nastąpi 21 grudnia o godz. 16.28 czasu uniwersalnego. Dnia zacznie przybywać, z początku nieśmiało, a następnie zauważalnie i wreszcie moment zrównania dnia z nocą zakończy astronomiczną zimę.

O długą zimę termiczną, czyli taką z leżącym śniegiem,

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Czy pogoda pod psem? – 4/2018
Ziemia

Czy pogoda pod psem? – 4/2018

Michał Brennek

Idzie jesień, plony niesie. No właśnie, z tymi plonami bywa w tym roku różnie. W Polsce mieliśmy kilka tygodni ze znacznymi, prawie rekordowymi upałami, ale globalnie jest to czwarty najcieplejszy rok w historii pomiarów (dane od stycznia do lipca) – cieplejsze były tylko lata 2015, 2016 i 2017.

Cała powierzchnia naszej planety jest cieplejsza o 0,77°C od średniej dla XX w. Jeśli chodzi o pierwsze półrocze w Polsce, wysokim temperaturom towarzyszyła susza – nie na tyle intensywna, żeby przebić się do mainstreamowych mediów. Poza utyskiwaniami, że truskawki w sezonie nie staniały do akceptowalnego przez mieszczuchów poziomu, nie było o niej za wiele słychać. Jednocześnie od kilku lat w najcieplejszych miesiącach opalane węglem elektrownie muszą ograniczać swoją aktywność ze względu na brak wody używanej do chłodzenia. A zapotrzebowanie na prąd w lecie jest z roku na rok wyższe, m.in. dlatego, że chętnie kupujemy klimatyzatory – zwykle najtańsze, a więc nieefektywne energetycznie.

Czytaj dalej