Dom
i
„Wieczerza”, Jan Stanisławski, 1890 r.; źródło: Muzeum Narodowe w Krakowie
Wiedza i niewiedza

Dom

Ewa Pluta
Czyta się 9 minut

Niegdyś wierzono, że piec i strych zamieszkują demony, o które należy dbać. Dom żył, a także umierał wraz z człowiekiem. I był odzwierciedleniem kosmosu.

Co to znaczy, że mamy dom? Dowód w formie aktu własności spoczywa w segregatorze, obok niechcianych kryształów w barku, zamknięty w starej szufladzie. Czasem ma on formę bardziej niepewną – umowy najmu. Taka czasowa licencja na mieszkanie. Prawnie wszystko się zatem zgadza. Jeśli pogrzebać jednak głębiej w tekstach antropologicznych i etnograficznych, można dojść do wniosku, że kiedyś było inaczej. Dom żył z człowiekiem. Oprócz aktu własności człowieka łączyła z domem relacja. Jaka ona była? Czy można ją jeszcze odbudować?

Obraz świata

Brak domu jest najgorszy. „Na co pani żyje? To tu, to tam, to z tym, to z tamtym? Dzie panine dzieci? Dzie panina ziemia? Panine krowy? Świni? Kury? Panina rzeka, panina chata, panine drzewo? Dzie?” – te pytania w kulminacyjnej scenie Konopielki Edwarda Redlińskiego zadaje nauczycielce Kaziuk Bartoszewicz. Ona milknie. Nie jest tą wyzwoloną kobietą z miasta, która w ramach „misji cywilizacyjnej” przybyła do wsi Taplary. Już nie mówi o elektryczności ani nie zachwala miejskiego stylu życia. W tym momencie definiuje ją przede wszystkim brak domu – tym wyraźniejszy, że zestawiony z „domnością” Kaziuka. On ma swoją chatę, ma swoje

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Jak urządzić dom
i
„Leżąca kobieta w hiszpańskim kostiumie”, Édouard Manet, 1863 r.; Yale University Art Gallery (domena publiczna)
Rozmaitości

Jak urządzić dom

Wszystko Będzie Dobrze

Styl „Dżungla”

Zasadzasz w domu rośliny tropikalne: palmy, paprocie, monstery, storczyki i inne. Osoby bogatsze mogą też umieścić w mieszkaniu zwierzęta: kapibary, mrówkojady, tapiry. Następnie opuszczasz mieszkanie na 70 lat i pozwalasz naturze wykonać swoją pracę.

Styl „Jaskinia”

Zabudowujesz okna granitem, piaskowcem i wapniem, pod sufitem umieszczasz stalaktyty (osoby uboższe mogą je wykonać z serpentyn). Kaganki i ognisko służą za źródła światła. Na ścianach malujesz podobizny zwierząt. W rogach domu rozmieszczasz maczugi i prymitywne krosna.

Czytaj dalej