Ku pożytkowi żywych istot Ku pożytkowi żywych istot
i
ilustracja: archiwum
Marzenia o lepszym świecie

Ku pożytkowi żywych istot

Przekrój
Czyta się 2 minuty

Potrącił go samochód. Prosto z ulicy trafił do biura stowarzyszenia, a zaraz potem do lekarza. Koledzy kibicowali mu niestrudzenie podczas długiej terapii. Dlatego dziś nazywają go Kibic. Kot Kibic to jedna z tysięcy żywych istot – zwierząt i drzew – uratowanych przez Klub Gaja, jedną z najstarszych organizacji pozarządowych w Polsce.

Lasy, rzeki i zwierzęta

Klub został założony w 1988 r. przez Jacka Bożka, który pod koniec lat 80. podejmował pierwsze niezależne akcje ekologiczne, m.in. chroniące drzewa przed wycinką. Od tamtej pory działa na rzecz środowiska naturalnego i poszanowania praw zwierząt. Inicjuje debaty społeczne na tematy związane z ekologią, a w swoich kampaniach podkreśla wagę codziennych, indywidualnych wyborów, które mają realny wpływ na przyrodę.

Stowarzyszenie koncentruje się na trzech obszarach: ochronie przyrody (lasów i terenów zielonych, rzek i mórz, gatunków chronionych i ich siedlisk), pomocy zwierzętom (promując poszanowanie praw zagrożonych zwierząt dzikich, a także hodowlanych oraz inicjując zmiany w prawie zwiększające taką ochronę) i edukacji (wydając książki, filmy, programy multimedialne, organizując szkolenia oraz podejmując działania artystyczne).

Informacja

Z ostatniej chwili! To pierwsza z Twoich pięciu treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu. Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej!

Subskrybuj

Święto Drzewa

Klub Gaja stworzył jedną z pierwszych w Polsce aplikacji mobilnych do rozpoznawania drzew („Drzewa z klimatem”), a od 2003 r. prowadzi akcję „Święto Drzewa”, w ramach której zachęca do sadzenia drzew, opieki nad nimi i popularyzowania wiedzy o lasach. Święto integruje społeczności lokalne wokół takich inicjatyw, jak zakładanie ogrodów, otaczanie opieką starych drzew, organizowanie festynów, wycieczek, konkursów i zbiórek makulatury.

Klub Gaja nie działa jednak tylko pod drzewami. „Zaadoptuj rzekę” to program edukacji ekologicznej zwracający uwagę na znaczenie i konieczność ochrony akwenów. Przy okazji stowarzyszenie pracuje nad stworzeniem kultury oszczędzania wody. Kampania „Jeszcze żywy KARP” i program „Ryby mają głos” to z kolei działania budzące świadomość konsumencką i ekologiczną – chodzi o humanitarne traktowanie karpi w handlu, a także zwrócenie uwagi na problem przełowienia w rzekach i oceanach.

Klub prowadzi jeszcze wiele innych programów, m.in. promujących wolontariat na rzecz ochrony przyrody i działania artystyczne („Sztuka dla Ziemi”).

 

Czytaj również:

Drzewolubność Drzewolubność
i
zdjęcie: Casey Horner/Unsplash
Ziemia

Drzewolubność

Michał Książek

„Mężczyzna i kobieta
Są jednym.
Mężczyzna i kobieta i kos
Są jednym”.

I

Sosna

Samotna sosna w polach pod Bielskiem. Nie mogę się nadziwić, jak dobrze inicjuje przestrzeń. Gdyby nie drzewo, nie zdawałbym sobie z przestrzeni sprawy. Jest bodźcem i pokusą dla percepcji. Uzmysławia całość i jej oś. Wejście na pola. I wyjście. I te wszystkie niespodziewane rodzaje odległości. Jak ode mnie do czarnej kropki kosa. Granice i miedze. Wraz z efemerycznym tworem jakim jest miejsce. Wszędobylskie choć niespodziewane, panobecne. Drzewo to miejsce, gdzie upadło nasiono.

Czytaj dalej