Nie taka czysta energia Nie taka czysta energia
Wiedza i niewiedza

Nie taka czysta energia

Jason Hickel
Czyta się 7 minut

Jeśli nie zachowamy wystarczającej ostrożności, odnawialne źródła energii staną się tak samo szkodliwe jak paliwa kopalne. Czy ekologiczne rozwiązania mogą grozić wydobywczą gorączką i widmem powracającej kolonizacji?

Zmiany klimatyczne to jeden z najgorętszych tematów ostatnich miesięcy – niekończąca się dyskusja na ten temat emocjonuje zarówno polityków, jak i opinię publiczną. Rządy niektórych państw pod naciskiem strajków klimatycznych w szkołach oraz działań ruchów społecznych, takich jak Extinction Rebellion, ogłosiły stan zagrożenia dla klimatu, a postępowe partie polityczne wreszcie zaczęły planować szybkie przejście na czyste źródła energii w ramach porozumienia Nowy Zielony Ład (Green New Deal).

Są to jak najbardziej pożądane zmiany i potrzebujemy więcej działań tego typu. Ostatnio pojawił się jednak nowy problem. Niektórzy zwolennicy Nowego Zielonego Ładu zdają się wierzyć, że porozumienie to utoruje drogę do utopii zielonego

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Strategia Lovelocke’a Strategia Lovelocke’a
Wiedza i niewiedza

Strategia Lovelocke’a

Łukasz Kaniewski, Julia Potocka-Ostaszewska

Brytyjski biochemik, znany przede wszystkim jako twórca hipotezy Gai, według której życie ziemskie jest wielkim, samoregulującym się organizmem, ma również interesujące poglądy na to, jak ludzkość powinna wytwarzać energię.

James Lovelock jest, co zrozumiałe, przeciwnikiem paliw kopalnych, których wykorzystanie powoduje globalne ocieplenie. Ale nie zalicza się zarazem do entuzjastów energii wiatrowej i słonecznej, uważając je za niepraktyczne. Hydroelektrownie, owszem, cieszą się jego uznaniem, jednak przyznaje, że nie można ich dużo więcej zbudować – potrzeba im miejsc o odpowiednich warunkach naturalnych, a te zostały już w większości wykorzystane.

Czytaj dalej