Planeta szklarnia
i
ilustracja: Karyna Piwowarska
Świat + Ludzie, Ziemia

Planeta szklarnia

Aleksandra Kardaś
Czyta się 6 minut

Czy jutro będzie padać? Czy na wakacje przyda się sweter, czy raczej założymy przewiewne koszulki, jak w zeszłym roku? To typowy zakres zagadnień, którymi interesujemy się na co dzień. Z tej perspektywy trudno nam zauważyć stopniowo następującą zmianę klimatu. Tymczasem w ostatnich kilku dekadach średnie temperatury w Polsce wzrosły już o około 2°, fale upałów stały się normą, przybyło susz i powodzi. Zmiany postępują i przyśpieszają. To nie jest kwestia odległej przyszłości, ale teraźniejszości i najbliższych lat.

1. Światło i ciepło

Na czym polega efekt cieplarniany, najłatwiej pojąć, wchodząc do cieplarni (czyli szklarni) w słoneczny, lecz chłodny dzień. Wewnątrz będzie gorąco. Szklany dach przepuszcza światło widzialne, które jest potem pochłaniane przez podłoże. Dzięki temu podłoże może utrzymywać temperaturę, mimo że jednocześnie wypromieniowuje energię w postaci fal podczerwonych. A tych szkło nie przepuszcza już tak łatwo. Energia gromadzi się w szklarni. Podobnie do szyby działają gazy cieplarniane, np. dwutlenek węgla i metan. Przepuszczają promieniowanie słoneczne, ale zatrzymują ziemskie.

ilustracja: Karyna Piwowarska
ilustracja: Karyna Piwowarska

2. Zaburzony cykl

Przez setki tysięcy lat klimat Ziemi

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Dziwne dziś, gorące jutro
Świat + Ludzie, Ziemia

Dziwne dziś, gorące jutro

Jacek Pniewski, Aleksandra Kardaś

Globalna zmiana klimatu to nie jedyna przyczyna obserwowanych na Ziemi pogodowych zjawisk ekstremalnych. Nie ma jednak wątpliwości, że z tego powodu stają się one częstsze lub coraz bardziej intensywne. Poniżej wymieniliśmy wybrane anomalie ostatnich lat – przykład tego, z czym coraz częściej musimy i będziemy musieli sobie radzić.

2019 r. – styczeń–luty

Czytaj dalej