Pod osłoną Księżyca Pod osłoną Księżyca
i
Edward Mitchell Bannister, „Apple Trees in a Meadow”, 1890, High Museum of Art (domena publiczna)
Ziemia

Pod osłoną Księżyca

Berenika Steinberg
Czyta się 6 minut

Wiosną kwitnący sad państwa Babalskich zamienia się w różowo-biały świat. Ptaki śpiewają, a pszczoły, również te dzikie, uwijają się jak w ulu.

– Panie Mietku, co z tą wiosną?

– Wiosna to rozkwit, wielki chaos w przyrodzie, każda roślina bieg­nie szybko po to, żeby wydać kwiat i owoc. Zwierzęta też czują wiosnę, bo wtedy powstaje życie. To okres rozmnażania. Są bardziej pobudzone. Krowy ryczą, chcą już na pole. Tak samo człowiek: ma chęć do pracy, więcej radości, zupełnie inne spojrzenie.

– A ja wiosną często odczuwam niepokój.

– Im więcej będziesz przebywać na świeżym powietrzu, tym spokojniej twój organizm będzie reagował. A jak cały czas siedzisz w klimatyzowanym pomieszczeniu, wyizolowanym od środowiska i wyjdziesz na dwór, to będzie dla ciebie szok. Za dużo słońca albo deszczu, wiatr zawieje

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Ziemia zimą u Babalskich Ziemia zimą u Babalskich
i
Jyrki Salmi, Sippola winter, 20.03.2023, Flickr (CC BY-NC-SA 2.0 DEED Attribution-NonCommercial-ShareAlike 2.0 Generic)
Ziemia

Ziemia zimą u Babalskich

Berenika Steinberg

Kiedy pole państwa Babalskich przykrywa śnieżna pierzyna, a ziemia pod nią jest twarda jak kamień, życie glebowe śpi i może spokojnie odpocząć aż do wiosny. Ale ostatnio zimy ­są coraz cieplejsze. A gleba bardzo tego nie lubi.

– Równowaga zostaje zaburzona – tłumaczy mi pan Mieczysław.­ ­– ­Pamiętam, jak kiedyś zimą spadało ­2–3 m śniegu i Pokrzydowo było całkowicie zawalone. Na szczęście wszyscy mieli konie i się saniami jeździło. Ale od końca lat 80. zimy łagodnieją. Teraz zdarzają się takie, że nawet ziemia nie zamarza. Chwasty kiełkują, na wiosnę jest więcej chorób, szkodników, mróz tego nie reguluje. Wegetacja zostaje zaburzona. Z tego samego powodu zimą nie wolno ruszać ziemi. Jest takie przysłowie: „Kto w adwencie ziemię pruje, temu ziemia siedem lat choruje”. Pruje, czyli orze.

Czytaj dalej