Niemoc Awangardy Niemoc Awangardy
Przemyślenia

Niemoc Awangardy

Małgorzata Komorowska
Czyta się 7 minut

W latach sześćdziesiątych o obliczach kolejnych „Warszawskich Jesieni” decydowała awangarda. Na naszych Międzynarodowych Festiwalach Muzyki Współczesnej panowała muzyka, którą słuchacz, nawet z nią nieoswojony, określa mianem nowoczesnej: postrzępiona, jednych drażniąca, innych pociągająca niezwykłością brzmienia, atakująca zgiełkliwą dynamiką, bądź prowokująca ciszą i bezruchem, gwałtowna w protestach przeciw wszystkiemu, co dotąd trwało.

Burzyła wewnętrzny ceremoniał koncertowy, zmuszała do innych sposobów gry na instrumentach, między pulpity orkiestry wprowadziła urządzenia techniczne do manipulowania dźwiękiem i najdziwniejsze dźwięczące przedmioty. Nieliczne utwory zwrócone wstecz, ku dwudziestowiecznemu neoklasycyzmowi lub ekspresjonizmowi, przyjmowano ze zniecierpliwieniem. Stare formy wydawały się śmieszne, a jawność ekspresji – prostoduszna. Awangarda z hukiem zatrzasnęła

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Bohater o tysiącu twarzy Bohater o tysiącu twarzy
i
Patańdźali; kolaż „Przekroju”; źródło: Wikipedia.org (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Bohater o tysiącu twarzy

Tomasz Wiśniewski

Dla jednych historyczny mędrzec, dla innych legenda, półboski nauczyciel i symbol duchowej dyscypliny Indii. Bez wątpienia Patańdźali znajduje się w gronie najbardziej zagadkowych, a zarazem wpływowych postaci w dziejach jogi.

Tradycja przypisuje mu autorstwo Jogasutr – fundamentalnego tekstu klasycznej jogi, który od tysiącleci pozostaje punktem odniesienia oraz inspiracją dla niemal wszystkich jej szkół. Do Jogasutr nieustannie odwoływali się nie tylko B.K.S. Iyengar w Świetle jogi i K. Pattabhi Jois w Joga Mala, lecz także autorzy dzieł bardziej ezoterycznych, jak choćby Satyananda Saraswati w Kundalini Tantra.

Czytaj dalej