Opadający liść Opadający liść
i
fot. Piotr Krawczyk
Doznania

Opadający liść

Piotr Krawczyk
Czyta się 8 minut

Im dłużej Marcin przebywał w Samarkandzie i pracował w tej firmie, w tym hotelu, tym bardziej doceniał fakt, że przydzielono mu do ścisłej współpracy Parwiza. To z nim spędzał najwięcej czasu, z nim roztrząsał problemy i podejmował decyzje, z nim poznawał realia tutejszego świata. Codzienne obcowanie z tym kulturalnym i rozgarniętym człowiekiem nie tylko posuwało hotelowe sprawy do przodu, ale też stanowiło po prostu przyjemność. Można z nim było żartować i utrzymywać pogodną atmosferę niezależnie od trudów pracy, zmiennych nastrojów Szefa Grupy i codziennych kłopotów. To było niezwykle ważne. Marcin nie wytrzymałby na co dzień z człowiekiem pozbawionym poczucia humoru, z kimś, kto nie umiałby patrzeć na otaczającą go rzeczywistość z pewną dozą dystansu.

Był to młody

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Wszystko inne to szum Wszystko inne to szum
i
Eben Alexander, ebenalexander.com
Pogoda ducha

Wszystko inne to szum

Iza Klementowska

Na naszych oczach słabnie przekonanie, że człowiek jest tylko tym, co da się zważyć, zmierzyć i zbadać pod mikroskopem. A wraz z nim pęka opowieść, w której świadomość to jedynie efekt pracy neuronów, a śmierć ostateczny – koniec.

W jej miejsce pojawia się inna możliwość: że więcej, niż sądziliśmy, wydarza się poza materią, a to, co najważniejsze, rozgrywa się w relacjach, pamięci i doświadczeniu przekraczającym ciało. Czy umysł naprawdę jest większy niż mózg? Co doświadczenia bliskie śmierci mówią o naturze rzeczywistości? I dlaczego medytacja może być nie ucieczką od świata, lecz drogą do głębszego spotkania z nim? O tym neurochirurg Eben Alexander opowiada Izie Klementowskiej.

Czytaj dalej