Przyszłość rodzi się w wyobraźni
i
Zespół PRZEKROJU i kaszalot, zdjęcie: Wojtek Antonów
Przemyślenia

Przyszłość rodzi się w wyobraźni

Łukasz Kaniewski
Czyta się 7 minut

To na razie ścisła tajemnica, ale Fundacja PRZEKRÓJ i kolektyw artystyczny Captain Boomer planują kolejne wspólne przedsięwzięcie. Z tej okazji ucięliśmy sobie pogawędkę z Bartem Van Peelem, który jest pomysłodawcą działań belgijskiego kolektywu. Rozmawiamy o wielorybie, który budził ciekawość i grozę na nad­wiślańskiej plaży przed trzema laty – ale nie tylko.

Łukasz Kaniewski: Jak narodził się pomysł „Wieloryba”? I co dla ciebie jest głównym tematem tej instalacji: ekologia czy śmierć?

Bart Van Peel: Mieszkam około godzi­ny drogi od belgijskiego wybrzeża, a mniej więcej raz na 10 lat zdarza się, że kaszalot wypływa na plażę i tam ginie. Tysiące ludzi przychodzi to zobaczyć. Jest to bardzo dojmujące spotkanie giganta z głębin morskich, bezsilnego na lądzie, i bezradnych ludzi stojących wokół. Zawsze wydawało mi się to taką pierwotną sceną. Ekstremalną, piękną i tajemniczą.

Pamiętam, że zacząłem opowiadać wszystkim o pomyśle zrekonstruo­wania tej sceny. W każdym szczególe. Mój przyjaciel i nasz producent Stijn Doggen również był podekscytowany i zasugerował skontaktowanie się z genialnym rzeźbiarzem zwierząt Dirkiem Claessenem. Reszta jest historią.

To, co chcieliśmy zrobić, to po prostu wyrzucić wieloryba

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Kaszalot na skalę naszych możliwości
i
fot. Wojtek Antonów
Ziemia

Kaszalot na skalę naszych możliwości

Kamil Bałuk

Czwartek. Noc cudów

– Kaj mam ciepnąć delfina? – pyta kierowca TIR-a, który właśnie zaparkował pod mostem Poniatowskiego w Warszawie.

Czytaj dalej