Viktor E. Frankl też o miłości
i
„Kochankowie”, John Atkinson Grimshaw (domena publiczna)
Doznania

Viktor E. Frankl też o miłości

Viktor E. Frankl
Czyta się 1 minutę

Nagle poraziła mnie pewna myśl: po raz pierwszy w życiu objawiła mi się prawda

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

O miłości
i
rysunek: Marian Eile
Doznania

O miłości

Osho

Miłość wie, jak wyruszyć w nieznane. Miłość wie, jak poruszać się po nieznanych terytoriach. Miłość jest odwagą. Zaufaj jej.

Dlaczego tak bardzo obawiam się miłości?

Miłość zawsze wywołuje lęk, ponieważ jest swego rodzaju śmiercią. Śmierć jest jedynie końcem istnienia ciała, które stanowi rodzaj ubioru. Kiedy ciało zużywa się i starzeje, zmieniamy je na nowe. Nie jest to śmierć, lecz zmiana mieszkania. Ty jednak kontynuujesz istnienie. Umysł trwa nadal – dawny umysł w nowym ciele. Forma ciała zmienia się, lecz umysł pozostaje taki sam. Natomiast miłość niesie ze sobą rzeczywistą śmierć umysłu, umiera ego.

Czytaj dalej