W poszukiwaniu Baby Jagi W poszukiwaniu Baby Jagi
i
"Jaś i Małgosia" (około 1940 r.), Osada Johann-Mithlinger, Wiedeń/Wikimedia Commons, domena publiczna
Doznania

W poszukiwaniu Baby Jagi

Eliza Pieciul-Karmińska
Czyta się 6 minut

W 1963 r. niemiecki dziennikarz Hans Traxler opublikował książkę Prawda o Jasiu i Małgosi (Die Wahrheit über Hänsel und Gretel). Opisał w niej badania Georga Ossegga, archeologa amatora, zafascynowanego historią odkrycia legendarnej Troi, który postanowił dowieść, że baśń Jaś i Małgosia braci Grimm ma oparcie w rzeczywistych wydarzeniach. Ze szczegółowej relacji dokumentującej jego żmudne badania wynikało, że historia z babą Jagą w roli głównej wydarzyła się naprawdę, a książka stała się zapisem autentycznych wydarzeń z 1647 r., kiedy to pewna kobieta mieszkająca samotnie w lesie została zamordowana przez rodzeństwo Hansa i Gretel Metzlerów.

W efekcie detektywistycznej pracy Ossegg odkrył, że zamordowaną kobietą była Katharina Schraderin, wypiekająca w swoich czterech piecach

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Dziwaczna uczta Dziwaczna uczta
i
Ilustracja: Arthur Rackham, domena publiczna
Doznania

Dziwaczna uczta

Wilhelm Karl Grimm, Jacob Ludwig Karl Grimm

Opowieść tę przekazała braciom Grimm pewna 10-latka. Historyjka nie była nigdy wcześniej tłumaczona na język polski. Teraz przełożyła ją Eliza Pieciul-Karmińska. To druga publikowana przez nas i nieznana wcześniej polskim czytelnikom baśń braci Grimm.

Dziwaczna uczta (Die wunderliche Gasterei)

Przez pewien czas kaszanka i wątrobianka mieszkały blisko siebie i kiedyś kaszanka zaprosiła wątrobiankę w gości. Gdy przyszła pora posiłku, wątrobianka ruszyła raźnie do kaszanki. Kiedy stanęła w drzwiach, ujrzała najrozmaitsze dziwaczne rzeczy. Na każdym stopniu schodów, których było wiele, działo się coś osobliwego – były tam miotła i szufelka, które biły się ze sobą, była też małpa z wielką dziurą w głowie i wiele podobnych rzeczy.

Czytaj dalej