Debiutantka Debiutantka
i
„Tragedia" (ilustracja z „Alegorie. Nowa Seria”), Gustav Klimt, 1897 r., Wien Museum / Rawpixel (domena publiczna)
Opowieści

Debiutantka

Leonora Carrington
Czyta się 21 minut

Czego to człowiek nie wymyśli, żeby nie pójść na bal…

Często chodziłam do zoo, kiedy byłam debiutantką. Tak często, że lepiej znałam zwierzęta niż moje rówieśniczki. Właściwie bywałam w zoo codziennie, żeby uniknąć ludzi. Najlepiej poznałam młodą hienę. Ona też mnie poznała. Była bardzo inteligentna. Nauczyłam ją francuskiego, a ona w zamian nauczyła mnie swojego języka. Dzięki temu spędzałyśmy razem miłe godziny.

Moja matka zamierzała wydać 1 maja bal na moją cześć. Całymi nocami nie mog­łam spać ze zdenerwowania. Nie znosiłam balów, zwłaszcza tych wydawanych na moją cześć.

1 maja 1934 roku wczesnym rankiem poszłam odwie

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Ułuda i prawda zwierciadła Ułuda i prawda zwierciadła
i
Mężczyzna przeglądający się w lustrze z psem u stóp. Gwasz autorstwa indyjskiego artysty (?) / Wellcome Collection (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Ułuda i prawda zwierciadła

Łukasz Kaniewski

W greckiej mitologii, nowoczesnej neuronauce, historii, antropologii oraz psychologii szukamy odpowiedzi na pytanie: czemu nie możemy żyć bez luster? Co nam one dają? I co mogą odebrać?

„Północ” – taki przydomek nosił Jean-Baptiste Colbert w listach markizy de Sévigné. Porównanie do zimnej i nieprzyjaznej strony świata miało oddać charakter słynnego ministra finansów, który był nieskory do zabaw i uciech, fanatycznie oszczędny, skrupulatny i śmiertelnie poważny. Diametralne przeciwieństwo francuskiej arystokracji połowy XVII w. oraz rządzącego wówczas Francją Króla Słońce Ludwika XIV.

Czytaj dalej