Energia kołem się toczy
i
ilustracja: Karyna Piwowarska
Pogoda ducha

Energia kołem się toczy

Agnieszka Rostkowska
Czyta się 5 minut

Wiele tradycji jogi uznaje istnienie czakr i poświęca im szczególną uwagę. Wiedzę o nich wykorzystuje się w medytacji oraz w pracy z ciałem i świadomością.

Termin „czakra” wywodzi się z religii dharmicznych powstałych na subkontynencie indyjskim, m.in. z hinduizmu, buddyzmu i dźinizmu. W sanskrycie oznacza on „koło, ośrodek” i opiera się na założeniu, że jesteśmy czymś więcej niż ciałem fizycznym – mamy bowiem również ciało energetyczne, do którego właśnie przynależą czakry. O czakrach wspominają już upaniszady, tj. kanoniczne teksty datowane na okres między VIII a III w. p.n.e., oraz Jogabhaszja, najstarszy – powstały około II w. n.e. – komentarz do Jogasutr Patańdźalego.

Większość tradycji uznaje istnienie siedmiu czakr głównych oraz wielu mniejszych (od kilku do nawet 88 tys.). Czakry główne są umiejscowione wzdłuż centralnego nadi, czyli kana

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Muśnięcie
i
„Butterflies”, Odilon Redon, ok. 1919, MoMA (domena publiczna)
Promienne zdrowie

Muśnięcie

Agnieszka Rostkowska

Dotyk Motyla jest jednym z najdelikatniejszych i najkrótszych masaży świata. Bo nie w sile, lecz w łagodności tkwi moc.

Niemowlę było nieruchome, jego oczy zamknięte, skóra sina. Nie oddychało. Zgromadzony na sali personel zamarł, wszyscy utkwili wzrok w doktor Evie Reich i bez słowa czekali. Młoda lekarka pochyliła się nad dzieckiem i zaczęła je gładzić – tak delikatnie, że jej dłonie zaledwie muskały rączki i nóżki, łagodnie przesuwały się po brzuszku, niemal go nie dotykając. Jej każdy ruch, w całej swojej miękkości i płynności, był zarazem energiczny i pewny. Ciałko po chwili drgnęło. Skóra zaróżowiła się, klatka piersiowa się rozszerzyła i zaczęła falować. Dziecko otworzyło oczy. Kolejne ocalone istnienie.

Czytaj dalej