Ludwik Jerzy Kern – Ośrodki rehabilitacji jeży Ludwik Jerzy Kern – Ośrodki rehabilitacji jeży
i
zdjęcie: Denis Defreyne/Flickr (CC BY 2.0 Deed)
Pogoda ducha

Ludwik Jerzy Kern – Ośrodki rehabilitacji jeży

Nowe wiersze sławnych poetów
Grzegorz Uzdański
Czyta się 1 minutę

Jeżeli ktoś zupełnie już w ludzkość nie wierzy,
niech spojrzy na ośrodki ratowania jeży.

„Jerzy dla Jeży” (w Kłodzku) albo „Jeżurkowo”
(pod Warszawą) naświetlą mu sprawę na nowo.

Możemy na Facebooku odnaleźć ich strony.
Więc jeśli ktoś już całkiem jest rozgoryczony

i myśli: „Nie ma w ludziach dobrych rzeczy! Wcale!”,
to fakt, że ktoś prowadzi dla jeży szpitale

i co dzień małe jeże po wypadkach leczy
(a czasem też wiewiórkę, albo i zająca),

tezie, że ludzkość całkiem jest odpychająca,
przeczy

Czytaj również:

Pająk i mucha Pająk i mucha

Pająk i mucha

Z archiwum „Przekroju”
Ludwik Jerzy Kern

Mucha,
widząc, jak czyni pajęczynę pająk,
myślała sobie:

– Po co tak dokładnie tka ją?
Już czwarty dzień bez przerwy nad tym głupstwem ślęczy…
To nonsens tak się męczyć dla nędznych pajęczyn…
Tak trawić na tym snuciu pod i nad – godziny,
czy to nie szkoda czasu?
Czy nie szkoda śliny?
Czy nie lepiej beztrosko fruwać sobie wszędzie?
Tutaj się na czymś siędzie,
tam się na czymś siędzie…
Zwiedzi się to i owo,
to i owo zje się
i wtedy – jak to mówią – ruch jest w interesie.
To rozumiem jest życie!
Szczęście!
Lotna baza!
A nie dokoła lampy tylko
tam i nazad.
Żeby jeszcze przynajmniej z trudu pajęczego
powstało coś trwałego
lub epokowego,
to może opłaciłaby się ta męczarnia…
Ale dla pajęczyny!?
Śmiech mnie wprost ogarnia!

Czytaj dalej