Specjaliści od ducha Specjaliści od ducha
i
zdjęcie: truthseeker08/Pixabay (domena publiczna)
Złap oddech

Specjaliści od ducha

Maciej Wesołowski
Czyta się 17 minut

Bez przewodników duchowych i nauczycieli trudno wyobrazić sobie religijność i – szerzej – duchowość wyznawców hin­duizmu. Mistrzowie nie tylko mówią, jak żyć. Zarządzają też wieloma aspektami codzienności.

Wsiadam do motorikszy gdzieś na prowincji w Bengalu Zachodnim. Przede mną kołysze się spory brelok z uśmiechniętą twarzą mężczyzny, okoloną burzą włosów w stylu afro.

– To śri Sai Baba. – Rikszarz o imieniu Suraj szybko wyłapuje, czemu się przyglądam. – To był święty człowiek, man, mówię ci. Najświętszy ze świętych. Mogłem go słuchać godzinami. Naprawdę dawał do myślenia. Niestety już nie żyje.

– Czemu jest dla ciebie ważny?

– Sai Baba uczył nas, że w każdej chwili musimy czynić dobro i być odpowiedzialni za swoje decyzje. Bóg Brahma już w chwili narodzin obciąża nas skutkami naszych czynów z poprzedniego życia, a mimo to nie jesteśmy straceni! Jeśli w obecnym życiu się postaramy, możemy to zmienić. To dla mnie ważna prawda.

– Czego jeszcze nauczyłeś się od niego?

– Że Bóg jest miłością, a człowiek jest stworzony na boskie podobieństwo. Więc sprawa jest jasna: trzeba kochać! Boga, ludzi, świat. To prosta droga do zbawienia. Tego się trzymam w życiu. Od lat.

Ścieżka prawości

Wizerunków Sai Baby zobaczę w Indiach jeszcze wiele – w rikszach, sklepach, szpitalach czy urzędach. Urodzony w 1926 r. i zmarły w 2011 r. Sathyanarayana Raju, znany szerzej jako Sathya Sai Baba, niemal wszędzie jest tu uważany za świętego. A także za reinkarnację ogromnie popularnego XIX-wiecznego guru Shirdi Sai Baby, który jakoby miał być awatarem, czyli inkarnacją, samego boga Sziwy.

XX-wieczny Sai Baba (ten z breloka) głosił powrót do uniwersalnych wartości i kanonów postępowania. Wspólnych dla wszystkich wielkich religii: hinduizmu, chrześcijaństwa, buddyzmu czy islamu. Takich jak miłość, wierność prawdzie, dążenie do pokoju oraz absolutne zaniechanie przemocy i krzywdzenia innych (w indyjskiej tradycji znane jako ahimsa). Ścieżka prawości (sanathana dharma), dążenie do piękna i harmonii duchowej, pogodzenie się z samym sobą, jak również pomaganie innym to według Sai Baby jedyna droga do zbawienia. Takie życie pozwala zaznać szczęścia, poczucia przynależności do wszechświata i współistnienia z innymi istotami czującymi.

Zdaniem nauczyciela największym problemem współczesnych ludzi jest to, że nie starają się już dążyć do doskonałości, przez co gubią sens życia. A to z kolei skutkuje żalem, frustracją, cierpieniem. Ludzkie pragnienia wynikają według niego z niezaspokojonej potrzeby miłości

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Heros w labiryncie Heros w labiryncie
i
ilustracja: Marek Raczkowski
Wiedza i niewiedza

Heros w labiryncie

Tomasz Wiśniewski

Czym zajmuje się mitoznawca? Ten najsłynniejszy w XX stuleciu – Joseph Campbell – surfował, grał na saksofonie, ale przede wszystkim czytał. Mity z całego świata postrzegał jako język duszy, w którym toczy się wielka ludzka opowieść.

W starożytnych opowieściach i tych zbieranych przez etnografów, w porozrzucanych po różnych zakątkach globu baśniach, w ludowych bajkach i legendach, w Starym Testamencie, w mitach azteckich, egipskich oraz indyjskich, w antologii braci Grimm, a także Księdze tysiąca i jednej nocy Camp­bell poszukiwał ukrytych prawidłowości, ponadczasowych i ponadprzestrzennych form ludzkiej wyobraźni. Odkrywając uniwersalne motywy i tematy, takie jak narodziny z dziewicy, podróż do zaświatów, ofiara z króla czy zmartwychwstanie bóstwa, sformułował ideę duchowej jedności człowieka. Jak trafnie zauważył James Hillman, Campbell należał do pokolenia intelektualistów urodzonych przed pierwszą wojną światową, których dzieła wciąż cechowały XIX-wieczne wzorce uczoności: nieprawdopodobna erudycja i pracowitość Amerykanina wiązały się z ambicją stworzenia całkowitej syntezy duchowego życia człowieka.

Czytaj dalej