Wdech, wydech – warsztaty z Fundacją Art of Living Wdech, wydech – warsztaty z Fundacją Art of Living
i
rys. Karina Piwowarska
Złap oddech

Wdech, wydech – warsztaty z Fundacją Art of Living

Przekrój
Czyta się 1 minutę

Oddychanie i myślenie są jak yin i yang, awers i rewers – bardziej ze sobą związane, niż zwykliśmy sądzić. Kontrolując jeden proces, wpływamy zarazem na drugi.

Umysł i uczucia są połączone z oddechem. Dzięki technikom medytacyjnym i oddechowym, możemy sprawić, że poczujemy się lepiej – przybędzie nam sił życiowych, uspokoimy umysł, odczujemy radość.

Zaprzyjaźniona z „Przekrojem” Fundacja Art of Living organizuje w dniach 6–8 grudnia w studio Astanga Yoga Studio w Warszawie warsztaty medytacji i oddechu, prowadzone przez dr. Dilbaga Jindala, Asię Gawrylczyk i Tomka Niewiadomskiego. Podczas weekendowego cyklu spotkań nauczymy się, jak prawidłowo wykonywać techniki oddechowe, a dzięki temu poprawić swój dobrostan. Technika Sudarshan Kriya na stałe obniża poziom kortyzolu, podnosi jakość snu i poziom prolaktyny odpowiadającej za dobre samopoczucie.

„Musimy oczyścić nasze wnętrze. We śnie pozbywamy się zmęczenia, ale głębszy stres pozostaje w naszym ciele. Sudarshan Kriya oczyszcza system od wewnątrz. W oddechu ukryty jest wspaniały sekret” – Gurudev Sri Sri Ravi Shankar

W programie znajdują się m.in. ćwiczenia jogi, medytacji, nauka koncentracji i głębokiego relaksu. Każda osoba uczestnicząca w warsztatach otrzyma materiały z praktycznymi wskazówkami, dzięki którym łatwiej będzie powrócić do zadań poznanych na kursie.

Aby zapisać się na warsztaty, odwiedź stronę Fundacji Art of Living.

Czytaj również:

Jakubęcwał Jakubęcwał
i
Okładka magazynu „Hototogisu”, 1904 r. (domena publiczna); kolaż „Przekroju”
Doznania

Jakubęcwał

Marcin Orliński

Konstruktywna krytyka jest na wagę złota, ale zdarza się, że ktoś ocenia naszą pracę czy zachowanie zupełnie nieadekwatnie, trafiając jak kulą w płot. Tak było chyba w przypadku niejakiego Jakuba, który zarzucił Janowi Kochanowskiemu, że jego utwory są za krótkie.

Oto jak poeta z Czarnolasu odpowiedział: „Że krótkie fraszki czynię, to, Jakubie, winisz? / Krótsze twoje nierówno, bo ich ty nie czynisz” (Do Jakuba). Trzeba przyznać, że celna riposta – pod tą lipą nie ma lipy. Forma nowego gatunku literackiego niech będzie więc następująca: dwa wersy i trzynaście sylab na wers. Cwałuj, jakubęcwale!

Czytaj dalej