Zagajnik – 2/2019
i
"Ogród poetów I", Vincent van Gogh, 1888 r./Art Institute of Chicago (domena publiczna)
Żywioły

Zagajnik – 2/2019

Łukasz Łuczaj
Czyta się 7 minut

Topola z patyka

Niektóre rośliny ukorzeniają się same po wetknięciu gałązki w ziemię. Znana jest na przykład żywotność wierzby i z tego powodu przypisywano jej życiodajne moce. Nie wszystkie jednak wierzby mają taką zdolność – pospolita w lasach iwa (zbierana na wielkanocne bazie) tak się nie zachowuje. Z patyka rozmnożymy natomiast wierzbę białą, kruchą, wiklinę czy wierzbę płaczącą. Z grubych kijów możemy posadzić las topól. Także czeremcha dobrze rozmnaża się wegetatywnie. Zarówno wierzba, topola, jak i czeremcha to rośliny lasów nadrzecznych, gdzie powodzie lub niestabilny grunt powodują częste przewracanie się drzew. Dzięki wypuszczaniu korzeni przy kontakcie z wilgotnym gruntem powalone gałęzie mogły przekształcać się w nowe drzewa. Z drzew iglastych z gałązek wetkniętych w ziemię dobrze rozmnażają się świerk i tuja. Pośród krzewów zdolność do rozmnażania z gałęzi (bez używania hormonalnych ukorzeniaczy) jest dużo częstsza i dotyczy prawie połowy gatunków. Można tu wymienić forsycję, suchodrzew, tawułę i dereń biały (dereń jadalny – niestety nie).


Wstrzymaj się, kosiarzu

W pierwszych naprawdę ciepłych dniach kwietnia właścicieli ogrodów ogarnia szaleństwo koszenia trawników. Można odnieść wrażenie, że mamy wręcz do czynienia z konkursem: kto pierwszy skosi. Skąd ta nasza ciągota do strzyżenia trawy? Czasem myślę, że to atawizm, dziedzictwo czasów, gdy mieszkaliśmy na sawannie. Ludzie uwielbiają otwarte tereny z pojedynczymi drzewami, w takim otwartym kraj­obrazie czujemy się bezpiecznie – widzimy potencjalnego drapieżcę, a w krótkiej trawie łatwiej zobaczyć groźnego węża. Ale mamy wiek XXI, więc możemy chyba racjonalnie zastanowić się, kiedy warto zacząć trawę kosić. Przy

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Wprowadzenie do życia glebowego
i
ilustracja: Andrzej Czeczot
Marzenia o lepszym świecie

Wprowadzenie do życia glebowego

Berenika Steinberg

Kiedy dojeżdżamy do Pokrzydowa, do gospodarstwa Aleksandry i Mieczysława Babalskich, jest wczesne popołudnie. Słońca brak, zimno, jak to w styczniu. Żałuję trochę, że nie zawitaliśmy tu o innej porze roku. Wtedy może dotknęłabym świeżych owoców, poczuła zapach trawy. A tak – tylko szarość i chłód. Jeszcze nie wiem, jak bardzo się mylę.

1.

− Mamy dziś awarię w młynie – wita nas uśmiechnięty pan Mieczysław.

Czytaj dalej