Zimno na języku
Dobra strawa

Zimno na języku

Monika Kucia

Zimno na języku

"Weź to na zimno”, „Ostudź swe zapały”, „Ależ lodowate spojrzenie!”. Kulinarne porównania znakomicie opisują emocje. Można się zagotować, a uczucia mogą buzować. Żywioły biorą udział w naszym życiu fizycznym, emocjonalnym i duchowym, konstytuują nas, są obecne w języku i oczywiście w kuchni.

Fizjologicznie rzecz biorąc, temperatura wpływa na nasze odczuwanie smaków: może je wzmocnić lub osłabić, zmienić. Smak słony generalnie jest najbardziej wyczuwalny w zimnych pokarmach. Zimna szynka staje się bardziej słona. Z kolei kwaśne napoje serwowane w wyższej temperaturze wydają się kwaśniejsze niż na zimno. Również smaki słodki i gorzki stają się intensywniejsze, gdy temperatura jedzenia wzrasta. Rozpuszczone lody są nieprzyjemnie przesłodzone.

Dzięki ewolucji preferujemy dziś ciepłe, przetworzone termicznie jedzenie. W ten sposób pozyskujemy z niego więcej energii i składników odżywczych. Gorące jedzenie przyswajamy szybciej

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Co siedzi w pomidorze?
i
Ilustracja: Tomek Kozłowski
Dobra strawa

Co siedzi w pomidorze?

Katarzyna Sroczyńska

Co siedzi w pomidorze?

„Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ/w te witaminy przebogaty” – co miał na myśli Wiesław Michnikowski, opiewając ukochane pomidory?
– Pomidory są bogate w witaminy C, E, PP, K oraz witaminy z grupy B. Zjadłeś dużego pomidora? Dostarczyłeś organizmowi ponad połowę potrzebnej dziennej dawki witaminy C i 25% witaminy E.
– Pomidory zawierają też potas, wapń, magnez i żelazo.
– Obecny w pomidorach likopen to silny przeciwutleniacz, zapobiega nowotworom i chorobom układu krwionośnego. W dodatku jego ilość wzrasta po podgrzaniu i dodaniu tłuszczu. Włosi wiedzą, co robią, przerabiając pomidory na sos!
– Dodatkową zaletą pomidorów jest to, że są niskokaloryczne: 100 g pomidorów to tylko 15 kcal.

Na upał

Pomidory pomagają regulować poziom nawodnienia organizmu. Potrafią to dzięki zawartości potasu, który kontroluje ciś­nienie krwi, wspomaga regularną pracę serca i działanie układu nerwowego. Słowem, pomidory są idealne dla wszystkich, których denerwują upały! Przydadzą się im także arbuzy, ogórki, jabłka i melony.

Czytaj dalej