Pogoda ducha

Zmyślona historia

Mirosław Bańko
Czyta się 3 minuty

Zachęceni powodzeniem, jakie u Czytelników wakacyjnego „Przekroju” miała rozmowa Filozofa ze Sceptykiem, postanowiliśmy ponownie zaprosić ich do dyskusji. Poprzednim razem panowie rozmawiali o nagości. Teraz będą rozprawiać o rzeczach ostatecznych.

– Wszystkich nas czeka ten sam koniec – zaczął Filozof. – Albowiem z prochu jesteś i…

– Niekoniecznie – przerwał mu Sceptyk. – Jeden spocznie w bezimiennej mogile, a drugi razem z królami na Wawelu. Czy to jest bez znaczenia?

– Dla zmarłych, mój Sceptuszku, to nie ma żadnego znaczenia. Wobec śmierci wszyscy jesteśmy równi.

– To miłe, że śmierć nikogo

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Rozmaitości

Naga prawda

Mirosław Bańko

Idzie lato, a z nim upały. Zanim umysł rozleniwieje w lipcowym słońcu, spróbujmy zebrać myśli o nagości – temat w sam raz na gorące dni i plażowe tête-à-tête za parawanem. Myślom o nagości nadamy formę dialogu. Zacny ten gatunek był uprawiany przez filozofów, dlatego w roli dyskutantów obsadzimy Filozofa (dalej F) i Sceptyka (dalej S).

F: Nagość leży w porządku natury, a ubiór w porządku kultury. Dlatego…

Czytaj dalej