Czyta się 3 minuty
Żeby jeździć na nartach wodnych, trzeba:
– mieć do dyspozycji motorówkę;
– zmajstrować narty;
– umieć pływać.
Nowy sport, u nas niemal nieznany, budzi zrozumiałą sensację. Kiedy przez jezioro płynie motorówka z narciarzami – nieruchomieją kajaki, odwracają się za nimi wszystkie głowy z żaglówek, na brzeg biegną ludzie. A jest ich tu sporo, bo Jezioro Rożnowskie stało się w tym roku modne.
Można też ślizgać się na desce. Start trudniejszy, bo z pozycji leżącej.
Fragment tekstu z nr. 699/1958, s. 4. Całość możesz przeczytać w naszym archiwum.