Jak okazać miłość ukochanemu dziadkowi? Ta historia może Was zainspirować, o ile macie wspaniały głos i jesteście u szczytu kariery.
Historii Ricarda Kublaita nie może zrozumieć ktoś, kto nie kochał swoich dziadków. Może ją prześledzić, zadziwić się nią lub przyjąć do wiadomości, ale nigdy jej nie zrozumie. Co powoduje, że człowiek sukcesu, szanowany i lubiany fachowiec u szczytu kariery, świadomie poświęca się, niszczy swój prestiż i łamie sobie życie. Odpowiedź jest tylko jedna: miłość. Miłość doskonała i bezwarunkowa, najszlachetniejsza i najszczersza. Bez burz, niecierpliwości, bez żadnych warunków. Miłość. Miłość, kiedy jest tak wielka i wspaniała, zawsze prowadzi w to samo miejsce, na jałowy teren samotności.
Ricardo Kublait odwiedzał co tydzień niebieski dom w dzielnicy Chacaritas. Tam właśnie znajdował się dom opieki, w którym mieszkał jego dziadek. Ricardo jest jedyną osobą odwiedzającą staruszka, już niemal stulatka. Ten traktuje go ciągle, jakby był dzieckiem, Ricardito, mówi mu, jak ładnie wyglądasz. A Ricardo, który jest łysy i dźwiga przeszło sto kilo bladego, obwisłego ciała, uśmiecha się tak samo jak pięćdziesiąt lat wcześniej, kiedy dziadek prowadził go na Bombonierę oglądać swoją drużynę, spacerem przez dzielnicę, poprzez zapach smażonych kiełbasek, śmiechy