Gwiazda, która nie zabłysła Gwiazda, która nie zabłysła
i
Napełnianie powłoki balonu wodorem, 14 października 1938 r., źródło: NAC
Marzenia o lepszym świecie

Gwiazda, która nie zabłysła

Bartłomiej Kluska
Czyta się 6 minut

80 lat temu z Doliny Chochołowskiej miał wystartować największy na świecie balon stratosferyczny. Cel był ambitny – wznieść się wyżej niż ktokolwiek wcześniej. Na przeszkodzie stanęły jednak: podpisanie układu monachijskiego, rozpad Czechosłowacji, wkroczenie Niemców do Sudetów, aneksja Zaolzia…

Niskie ciśnienie i temperatura oraz niedobór tlenu długo broniły człowiekowi dostępu do granicy stratosfery zaczynającej się na wysokości około 10 km. Śmiałkowie, którzy podejmowali próby dotarcia tak wysoko, często ginęli – zwłaszcza ci przystępujący do lotu nie w szczelnej gondoli, lecz w otwartym koszu, lub zapominający o zabraniu aparatury tlenowej. Zdarzały się również tragiczne wypadki, tak jak w 1934 r., gdy od radzieckiego balonu na wysokości 17 km oderwała się gondola z trzema członkami załogi. Największe zasługi dla rozwoju tej dziedziny

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Gdzie ci mężczyźni…?! Gdzie ci mężczyźni…?!
i
Grafika Edwarda Penfielda przedstawiająca akademicki klub wioślarski (ok. 1907 r.), Biblioteka Kongresu, Rawpixel (domena publiczna)
Wiedza i niewiedza

Gdzie ci mężczyźni…?!

Z Archiwum „Przekroju”
Katarzyna T. Nowak

Hemingway stworzył „macho” – twardego mężczyznę, zawsze górującego nad kobietą. „Bycie mężczyzną to ustawiczna bitwa trwająca całe życie” – twierdzi dla odmiany amerykański pisarz, Norman Mailer. Feministki wyśmiewają model supermana, a naukowcy upierają się, że prawdziwie twórcze jednostki mają w sobie tyle pierwiastka żeńskiego, co męskiego.

Mężczyzna jaki jest – każdy widzi. Przez wieki uważano, że męskość jest czymś oczywistym i jednoznacznie przeciwnym kobiecości. W ostatnich trzydziestu latach zakwestionowano jednak tysiącletnie tradycje patriarchatu, gdy to mężczyzna określał siebie jako człowieka uprzywilejowanego i dominującego nad kobietą siłą, inteligencją, odwagą, odpowiedzialnością, racjonalizmem.

Czytaj dalej