Historyjka – Egipt
i
zdjęcie: Andrés Dallimonti/Unsplash
Rozmaitości

Historyjka – Egipt

Tomasz Wiśniewski
Czyta się 1 minutę

Pewnego razu pewien deweloper udał się na wycieczkę do Egiptu. Był olśniony tym,

Informacja

Twoja pula treści dostępnych bezpłatnie w tym miesiącu już się skończyła. Nie martw się! Słuchaj i czytaj bez ograniczeń – zapraszamy do prenumeraty cyfrowej, dzięki której będziesz mieć dostęp do wszystkich treści na przekroj.org. Jeśli masz już aktywną prenumeratę cyfrową, zaloguj się, by kontynuować.

Subskrybuj

Czytaj również:

Pegaz, gazu! – 4/2021
i
Daniel Mróz – rysunek z archiwum, nr 458/1954 r.
Doznania

Pegaz, gazu! – 4/2021

Marcin Orliński

Rozumiem, że słowo „wrzesień” rymuje się ze słowem „jesień”, ale dlaczego z „jesienią” nie rymują się ani „październik”, ani „listopad”, tego już pojąć nie mogę. Cóż, są rzeczy na ziemi i w niebie, o których się Pegazowi nie śniło. Zamiast więc roztrząsać te synoptyczno-językowe kwestie, zajmę się kolejnymi purnonsensowymi gatunkami.

Niebajka

„Życie to nie je bajka, to je bitwa” – powiada ludowa i podsklepowa mądrość. I w mądrości tej należy usłyszeć przede wszystkim grę słów, żart wynikający z faktu, że jedne słowa kryją w sobie inne, jeśli tylko pousuwać odstępy między nimi i wstawić w nowych miejscach. Bajka dla dorosłych, bo tak bywa nazywana forma, do której nawiązuje moja niebajka, to gatunek raczej mówiony, chyba już trochę na wymarciu, podobnie zresztą jak dowcipy, które opowiada się coraz rzadziej (od dawna nie słyszałem nowego dowcipu, dziś prym wiodą raczej memy). A oto przykłady bajek dla dorosłych, które cieszyły się popularnością w czasach przed Internetem: „O apostołach: Jedzcie, pijcie, używajcie, a po stołach nie rzygajcie”, „O naleśniku: Leży leśnik na leśniku”, „O babci: Bab ci się zachciewa!”. Spróbujmy, Pegazie! Do dzieła!

Czytaj dalej