Sąsiedzi Sąsiedzi
i
rysunek: Saul Steinberg, rysunek z archiwum, nr 585/1961 r.
Rozmaitości

Sąsiedzi

Zagadka z archiwum
Przekrój
Czyta się 1 minutę

Ci czterej sąsiedzi dobrze się znają. Inżynier imieniem Andrzej często grywa w szachy z panem Abackim — co najmniej równie często, jak w warcaby grywają mecenas Cabacki z panem Bolesławem. Pan Dariusz jest filatelistą. Redaktor Dabackl wydrukował ostatnio interesujący wywiad z jednym ze swych sąsiadów, doktorem Czesławem. Żaden z panów nie ma monogramu, który składałby się z dwu jednakowych liter. Jak mają na imię i jak się nazywają oraz kim są z zawodu wszyscy czterej sąsiedzi?

 

 

Inżynier – Andrzej Babacki, redaktor – Bolesław Dabacki, mecenas – Dariusz Cabacki oraz doktor – Czesław Abacki.

 

 

Zagadka pochodzi z numeru 1442/1972 (pisownia oryginalna), a możecie Państwo przeczytać ją w naszym cyfrowym archiwum.

Więcej archiwalnych zagadek znajdziecie Państwo w specjalnie wyselekcjonowanej kolekcji: Łamigłówki Przekroju

Czytaj również:

Lepiej po dobroci Lepiej po dobroci
i
Claudia Hammond, zdjęcie: dzięki uprzejmości Canongate
Przemyślenia

Lepiej po dobroci

Rozmowa z Claudią Hammond
Paulina Wilk

Im więcej życzliwych gestów wykonamy w kierunku innych, tym lepiej będziemy się czuć: psychicznie i fizycznie. O wnioskach, jakie przyniosło niedawne, zakrojone na światową skalę badanie dobroci, opowiada Claudia Hammond, jego współtwórczyni. 

Głos tej dziennikarki zna pół ­Anglii – od lat prowadzi w BBC audycje popularnonaukowe z zakresu psychologii, neurologii i zdrowia mentalnego. Opowiada w nich, jak można wyniki nowych, nieraz przełomowych badań wykorzys­tywać w praktyce. Jest autorką książek: Sztuka odpoczynku (Czarna Owca, 2021) oraz The Keys to Kindness (Canongate, 2022), które powstały na podstawie współtworzonych przez nią międzynarodowych badań nad odpoczynkiem (The Rest Test) i dobrocią (The Kindness Test). Podróżuje po świecie, wygłasza wykłady otwarte i prowadzi debaty dotyczące zdrowia. „Przekrój” złapał ją w domu w Londynie, na dzień przed wylotem do Nowej Zelandii.

Paulina Wilk: Chciałabym zacząć od podziękowania. To bardzo miłe, że zgodziłaś się poświęcić czas i podzielić wiedzą z nieznaną dziennikarką z Polski. Ale chyba lubisz rozmawiać z ­nieznajomymi?

Claudia Hammond: To prawda! Często zaczepiam obcych. Ucinam sobie z nimi pogawędki w sklepach albo w metrze.

Czytaj dalej